Podatnika nie można pozbawić pełnego odliczenia VAT od zakupu samochodu ciężarowego, gdy nie wiedział, że homologacja na to auto została sfałszowana.
W piątkowym wydaniu DGP informowaliśmy, że Instytut Transportu Samochodowego, który dopuszcza auta do ruchu, twierdzi, że sprzedawcy stosują triki pozwalające przyznać homologację ciężarową na samochody osobowe. Zdarzały się przypadki zmniejszania masy auta, aby samochód z zamontowaną tzw. kratkę osiągał 500 kg ładowności przestrzeni bagażowej. W tym celu np. wyjmowano koła zapasowe, sprowadzano pojazdy w uboższych wersjach.
Homologacja taka ma kluczowe znaczenie dla możliwości pełnego odliczenia VAT od zakupu takiego pojazdu. Jerzy Martini, doradca podatkowy w Baker & McKenzie, wyjaśnia nam, że jeśli okazało się, że dany model samochodu nie spełniał kryterium pozwalającego na uznanie go za ciężarowy (tzn. homologacja sporządzona była na podstawie podrasowanych danych), to powstaje pewien problem z pełnym odliczeniem VAT od zakupu.