Do redakcji DGP napływają pytania o możliwość odliczenia ulgi prorodzinnej przez małżonków, w stosunku do których orzeczone zostały rozwód lub separacja. Wątpliwości podatników wynikają z uchylenia dotychczasowych przepisów, które wyraźnie wskazywały, że ulga należy się temu rodzicowi, z którym dziecko w trakcie roku zamieszkiwało. W rozliczeniach podatkowych za 2009 rok wszystkich rodziców obowiązuje ogólna zasada, zgodnie z którą preferencja przysługuje za miesiące, w których wykonywana była władza rodzicielska. Jeżeli zatem byli małżonkowie zachowali pełnię władzy rodzicielskiej, to obojgu ulga się należy. Podatnicy nie wiedzą jednak, w jaki sposób mają się nią podzielić.

Ulga w proporcji

Władza rodzicielska zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym przysługuje obojgu rodzicom, a każde z nich jest zobowiązane i uprawnione do jej wykonywania. Ten stan może jednak ulec zmianie w wyniku rozwodu lub separacji. Marcin Mianowany, radca prawny, wyjaśnia, że sąd z reguły powierza wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem jednemu z rodziców, co oznacza, że dziecko u tego rodzica zamieszkuje. W takim przypadku zamiana kryterium faktycznego zamieszkiwania na wykonywanie władzy rodzicielskiej w praktyce nie powoduje zmiany zasady odliczania ulgi. Sąd może jednak pozostawić władzę rodzicielską obojgu rozwiedzionym małżonkom.

Zdaniem Anny Misiak, doradcy podatkowego ze spółki MDDP, zastosowanie znajdą wówczas podstawowe zasady odliczania ulgi, odnoszące się do rodziców. Zgodnie z nimi kwota do odliczenia ustalona w odpowiedniej wysokości, tj. za każdy miesiąc wykonywania władzy rodzicielskiej, przypada na oboje rodziców. Odliczenia mogą dokonać w częściach równych lub w dowolnej proporcji przez nich ustalonej.

– Rodzice po rozwodzie lub w separacji, jeśli obydwoje wykonują władzę rodzicielską, będą musieli ustalić, w jakiej kwocie i które z nich korzysta z odliczenia ulgi na dziecko. Konieczne jest zatem porozumienie w tym względzie – podkreśla Anna Misiak. Podobnie będzie w przypadku rodziców żyjących w wolnych związkach, których władza rodzicielska w stosunku do dziecka nie została w żaden sposób ograniczona.

Także Marcin Mianowany uważa, że podatnicy powinni ograniczyć ryzyko podatkowe i podążyć za zasadą, w myśl której odliczenie ulgi dotyczy łącznie obojga rodziców, którym sąd przyznał pełne prawo do wykonywania władzy rodzicielskiej, z zachowaniem uzgodnionej proporcji.