Zbigniew Libera

członek Krajowej Rady Biegłych Rewidentów

● Nowa ustawa o biegłych rewidentach, która weszła w życie 6 czerwca, zobowiązuje biegłego do ujawniania informacji o przyjęciu korzyści majątkowych przez funkcjonariusza publicznego. Na czym dokładnie polega ten obowiązek?

– Artykuł 58 ustawy z 7 maja 2009 r. o biegłych rewidentach określa, że biegły rewident, który w trakcie wykonywania czynności rewizji finansowej dowiedział się o przyjęciu korzyści majątkowej lub osobistej albo o obietnicy przyjęcia takiej korzyści przez funkcjonariusza publicznego z państwa UE lub z państwa trzeciego, ma obowiązek zawiadomić o tym niezwłocznie prokuraturę. W ten sam sposób powinien się zachować biegły, który dowiedział się o udzieleniu albo obietnicy udzielenia funkcjonariuszowi publicznemu korzyści majątkowej lub osobistej.

● Czy wprowadzenie takiego obowiązku nie będzie zbyt uciążliwe dla biegłych?

– Trudno jest oceniać, a tym bardziej polemizować z obowiązkami ustawowymi, które należy po prostu wykonać. Przyjęcie korzyści majątkowej lub osobistej, a nawet sama jej obietnica, czyli, kolokwialnie mówiąc, łapówka, jest przestępstwem i jako takie podlega ściganiu przez odpowiednie organy. Tak naprawdę każdy z nas ma obowiązek zawiadomić prokuraturę o popełnionym przestępstwie, a nawet o podejrzeniu jego popełnienia.

● Nie jest to jednak zupełnie nowa regulacja?

– Tak. Warto pamiętać, że obowiązek zawiadamiania przez biegłego rewidenta o przestępstwie nie jest szczególną nowością. Od 2004 roku biegłych rewidentów wykonujących zawód obowiązuje ustawa o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł oraz przeciwdziałaniu finansowaniu terroryzmu. Przepisy te wymagają od biegłych m.in. rejestrowania określonych transakcji, identyfikacji klientów, zawiadamiania o transakcjach podejrzanych o związek z popełnieniem przestępstwa.