Ministerstwo Finansów opublikowało projekt objaśnień, które mają rozwiać wątpliwości, jak stosować ryczałt od przychodów spółek kapitałowych. Resort do 17 grudnia czeka na uwagi pod adresem estonskicitkonsultacje@mf.gov.pl
DGP
Estoński CIT (ryczałt od przychodów spółek kapitałowych) zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2021 r. Rozwiązanie to wprowadza nowelizacja z 28 listopada 2020 r. ustawy o CIT oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 2122). Dotyczy ono tylko spółek z o.o. i akcyjnych. Jeżeli zdecydują się one na stosowanie ryczałtu, nie będą musiały płacić podatku do czasu, aż zostanie wypłacony zysk.
Przewodnik, jak stosować te zasady, zostanie wydany na podstawie art. 14a par. 1 pkt 2 ordynacji podatkowej, będzie więc stanowił objaśnienia podatkowe. Da to ochronę podatnikom, którzy zastosują się do jego treści.

Podatek od przekształcenia

Z projektu objaśnień wynika, że podatek od dochodu z przekształcenia należy zapłacić przy każdej zmianie formy prowadzenia działalności. Zgodnie z nowelizacją będą go musieli zapłacić podatnicy powstali z przekształcenia, którzy będą chcieli przejść na ryczałt jeszcze w tym samym roku podatkowym. Podstawą do jego zapłaty jest różnica między wartością rynkową składników majątku spółki a ich wartością podatkową (określanymi na dzień przekształcenia).
Przykład: podatek od przekształcenia
Spółka A sp. z o.o. spółka komandytowo-akcyjna 1 stycznia 2022 r. przekształciła się w spółkę AB SA. Jednocześnie złożyła zawiadomienie do urzędu skarbowego o wyborze opodatkowania CIT w oparciu o ryczałt od dochodów spółek kapitałowych, począwszy od pierwszego roku podatkowego po przekształceniu, tj. od roku kalendarzowego 2022.
Ministerstwo Finansów:
Spółka powinna dokonać rozliczenia w przychodach i kosztach spółki przekształcanej A sp. z o.o. spółki komandytowo-akcyjnej korektę wstępną oraz ustalić dochód z przekształcenia i wykazać ten dochód do opodatkowania w zeznaniu składanym za 2021 r. spółki A sp. z o.o. spółki komandytowo-akcyjnej.
Pojawiła się jednak wątpliwość, czy daninę taką będą płacić wszystkie spółki czy tylko niektóre. Pytanie to pojawiło się, ponieważ podatnik CIT powstaje w wyniku przekształcenia tylko wtedy, gdy w spółkę z o.o. lub akcyjną przekształca się:
  • przedsiębiorca wpisany do CEIDG,
  • spółka jawna niebędąca podatnikiem CIT,
  • spółka komandytowa, która nie jest podatnikiem CIT.
Inaczej jest, gdy w spółkę z o.o. lub spółkę akcyjną przekształca się:
  • spółka komandytowa będąca podatnikiem CIT (po 1 stycznia 2021 r. lub 1 maja 2021 r.),
  • spółka komandytowo-akcyjna,
  • spółka z o.o. (w akcyjną) lub spółka akcyjna (w spółkę z o.o.).
Wówczas mowa jest o kontynuacji na podstawie przepisów ogólnych ordynacji podatkowej. Jak twierdzili eksperci, u takich spółek nie powinien zatem wystąpić dochód z przekształcenia. Pisaliśmy o tym w artykule „Estoński CIT tylko dla odważnych. Ostrożni poczekają rok” (DGP nr 242/2020).
Z projektu objaśnień wynika jednak co innego. MF podał przykład spółki z o.o. spółki komandytowo-akcyjnej przekształcającej się w spółkę akcyjną, która powinna rozliczyć podatek od przekształcenia (patrz przykład w ramce). Natomiast w pkt 66 projektu (strona 66) wskazał, że przekształceniu lub restrukturyzacji może podlegać osoba prawna (podatnik CIT) czy jednostka niebędąca podatnikiem CIT.

Źródło przychodów

W projekcie objaśnień nie ma informacji, do jakiej kategorii zaliczyć dochód osiągnięty z przekształcenia.
– Nowelizacja nie wprowadza odrębnego źródła w tym zakresie i nie modyfikuje dotychczasowych przepisów – zwraca uwagę Marek Kolibski, radca prawny, doradca podatkowy i partner w Kancelarii Kolibski, Nikończyk, Dec & Partnerzy.
Dlatego jego zdaniem dochody z przekształcenia należy kwalifikować na ogólnych zasadach. Ekspert wyjaśnia, że ponieważ nie wpisują się one w katalog dochodów z zysków kapitałowych, powinny być traktowe jako te związane z działalnością operacyjną.
– Dobrze byłoby, gdyby ministerstwo napisało to wprost w objaśnieniach. Obecnie można to czytać jedynie między wierszami – twierdzi Marek Kolibski.
Dodaje, że byłoby absurdalne, gdyby jednak się okazało, że dochody z przekształcenia stanowią odrębny dochód. Podatnicy nie mogliby bowiem skompensować z nim strat powstałych np. w 2020 r. z powodu sytuacji, jaką wywołała pandemia.

Osoby fizyczne złożą CIT

W projekcie objaśnień MF zawarł natomiast informację, jak przekazać fiskusowi informacje o takim rozliczeniu. Resort wskazał, że przychody, koszty oraz dochody z restrukturyzacji należy wykazać w zeznaniu podatkowym CIT-8. Dochody te wykazuje się w zeznaniu CIT-8 podmiotu restrukturyzowanego za rok poprzedzający pierwszy rok stosowania ryczałtu, jeśli w restrukturyzacji wzięli udział wyłącznie podatnicy CIT. W przypadku przekształcenia podmiotu będącego podatnikiem CIT informacji o przyjętym sposobie rozliczenia dokonuje się w zeznaniu CIT-8 składanym za ostatni rok opodatkowania CIT klasycznym. Natomiast jeśli w przekształceniu wzięły udział osoby fizyczne lub spółki niebędące osobą prawną, CIT-8 składa podatnik opodatkowany ryczałtem. Resort wyjaśnił, że w tej drugiej sytuacji przesyłane rozliczenie nie jest zeznaniem za rok poprzedni, ale zeznaniem składanym wyłącznie w celu rozliczenia dochodu z korekty wstępnej i dochodu z przekształcenia.
– To pokazuje, jak abstrakcyjne są niektóre rozwiązania tej ustawy, a w szczególności podatek od rynkowej wartości aktywów przekształcanej spółki, tj. jakby one hipotetycznie były sprzedawane. Wyżej opodatkować się już nie da – podkreśla Marek Kolibski.
Dodaje, że według wyjaśnień ta fikcja idzie jeszcze dalej, gdyż ten dochód od hipotetycznej sprzedaży wykazuje się w CIT składanym w następnym roku, nawet gdy dotyczy to PIT, czyli osób fizycznych.

Restrukturyzacja

Przypomnijmy, że opodatkowaniu będą podlegać również dochody z restrukturyzacji po przystąpieniu do systemu estońskiego, np. gdy spółka w estońskim otrzyma aportem przedsiębiorstwo.
Należy jednak pamiętać, że co do zasady restrukturyzowane podmioty nie będą miały prawa do zastosowania ryczałtu przez 24 miesiące. Nie będzie to miało jednak zastosowania do tych spółek, które ryczałt zaczną stosować od 1 stycznia 2021 r., co wynika z art. 9 nowelizacji.
– To zaskakujące, że resort poświęca tym przepisom przejściowym aż tyle miejsca w projekcie objaśnienia, zamiast poświęcić je zagadnieniom najbardziej wątpliwym. Może ministerstwu bardzo zależy na dużym zainteresowaniu nowym modelem już w 2021 r. – mówi Marek Kolibski.
opinia

Podatnicy muszą świadomie podjąć decyzję

Grzegorz Kuś radca prawny, doradca podatkowy i ekspert PwC
Ppublikacja projektu objaśnień do estońskiego CIT jest krokiem w dobrą stronę, szczególnie że według szacunków MF uprawnionych do skorzystania z tego mechanizmu powinno być 200 tys. firm. Biorąc pod uwagę tę skalę, uważam, że przeszkolenie organów podatkowych i przedsiębiorców, z czym wiąże się estoński CIT, jest ogromnym wyzwaniem. Wbrew pojawiającym się komentarzom nie powoduje on bowiem całkowitego zwolnienia z opodatkowania, jego zasadniczą istotą jest odroczenie podatku. Stąd objaśnienia uwzględniające możliwe szerokie spektrum przykładów, z którymi firmy mogą się zetknąć, są konieczne.
Jest to również o tyle istotne, że niezależnie od estońskiego CIT jest wiele zmian (opodatkowanie spółek komandytowych) i ich zapowiedzi (ulga na robotyzację, ulga na prototypy), które dla wielu firm istotnie zmodyfikują lub mogą zmienić zasady opodatkowania w najbliższej przyszłości i wpłyną na decyzję dotyczącą wyboru ścieżki opodatkowania. W mojej ocenie w objaśnieniach można byłoby rozbudować właśnie sekcje i przykłady dotyczące firm, które już teraz korzystają z określonych preferencji (ulga B+R, IP Box, Polska Strefa Inwestycji), żeby podatnicy mogli podjąć świadome decyzje dotyczące długoletnich projekcji należnego podatku. Przykładowo warto wyjaśnić, co stanie się ze stratą IP Box na patencie trwającym 20 lat albo przenoszonym między latami aktywem w uldze B+R, jeśli podmiot zdecyduje się na wejście w mechanizm estoński.

Ukryte zyski

Projekt przewodnika odnosi się też do budzących wiele kontrowersji kwestii ukrytych zysków oraz dochodów z tytułu wydatków niezwiązanych z działalnością gospodarczą podatnika, które będą podlegały opodatkowaniu ryczałtem od przychodów spółek kapitałowych. Według ekspertów te pojęcia nadal nie zostały odpowiednio wyjaśnione.
– Resort posługuje się oczywistymi przykładami, ale również w ich przypadku nie rozstrzyga ostatecznie, czy są ukrytym zyskiem, czy też nie – podkreśla Małgorzata Samborska, doradca podatkowy i partner w Grant Thornton.
Zwraca uwagę m.in. na przykład (nr 24) dotyczący wycieczki państwa Nowaków na Karaiby. MF wyjaśnia, że „jeśli wycieczka zostanie uznana za wydatki na reprezentację i tym samym wypłatę ukrytych zysków, wówczas wydatki związane z tym wyjazdem będą podlegały na poziomie spółki opodatkowaniu”.
– Nie dostajemy więc jasnej odpowiedzi, czy wycieczka jest ukrytym zyskiem czy też nie – podkreśla ekspertka.
Kolejny przykład (nr 29), który przytacza, dotyczy opłat, kar i grzywien orzeczonych w postępowaniu karnym lub karnym skarbowym. Resort tłumaczy w projekcie, że wydatki te jako niezwiązane z działalnością gospodarczą podlegają opodatkowaniu ryczałtem od dochodów spółek kapitałowych.
– Trudno się zgodzić z tym twierdzeniem – mówi Małgorzata Samborska. Wyjaśnia, że gdyby nie była prowadzona działalność gospodarcza, nie byłoby kary. W oczywisty sposób jest ona więc związana z prowadzonym biznesem.
– Taki wydatek nie jest natomiast kosztem uzyskania przychodów zgodnie z art. 16 ustawy o CIT – zwraca uwagę ekspertka. Dlatego jej zdaniem, jeżeli MF utożsamia kategorię dochodów z tytułu wydatków niezwiązanych z działalnością gospodarczą z kosztami uzyskania przychodów, powinno to wprost napisać w objaśnieniach. To rozwiązałoby wiele wątpliwości.
Czytaj też B3