Były funkcjonariusz komunistycznych służb nie może pracować w Krajowej Administracji Skarbowej, jednak winę za nieprawidłowe zwolnienie pracownika, który służył w takich formacjach, ponosi jednostka zatrudniająca i ona musi mu wypłacić odszkodowanie.
Andrzej K. był zatrudniony przez wiele lat w administracji celnej jako radca prawny, do 2016 r. pełnił także obowiązki kierownika zespołu radców prawnych ówczesnej Izby Celnej w Ł. Zajmował się także szkoleniami dla pracowników i funkcjonariuszy celnych. Ze stanowiska kierownika zespołu radców prawnych został odwołany, później zrezygnował także z pracy szkoleniowej.
Gdy w 2017 r. rozpoczęto reformę służb skarbowych i KAS, mecenas K. był jednym z tych pracowników, którym nie dano możliwości zatrudnienia się w nowej administracji skarbowej – stosunki pracy zatrudnionych wcześniej w jednostkach administracji podatkowej i celnej zasadniczo wygasły bowiem z końcem sierpnia 2017 r., jeżeli nie złożono im nowej propozycji zatrudnienia.