Spółka, która podpisała ramową umowę o współpracy z hurtownią, może płacić za dostawy gotówką jedynie do momentu, gdy płatności nie przekroczą 15 tys. zł. Po przekroczeniu limitu kolejne transfery muszą być bezgotówkowe, jeśli mają być podatkowym kosztem – orzekł WSA w Warszawie.
Chodziło o spółkę prowadzącą aptekę, która podpisała z hurtownią umowę ramową o współpracy handlowej. Na tej podstawie spółka kupuje produkty lecznicze i wyroby medyczne. Umowa nie określa jednak, które konkretnie, ani nie zobowiązuje do nabycia określonych produktów za określoną cenę. Określa zasady udostępniania oferty handlowej, wysokość ewentualnego kredytu kupieckiego, możliwość uzyskania rabatu, zasady rozliczeń itp.
Do zawarcia transakcji dochodzi dopiero po potwierdzeniu zamówienia bądź jego realizacji przez hurtownię. Wystawia ona wtedy, za każdym razem, odrębną fakturę VAT, która może zostać zapłacona gotówką lub w formie bezgotówkowej.
Reklama

Reklama
Spór z fiskusem sprowadzał się do tego, czy spółka może zaliczyć wydatek do kosztów uzyskania przychodu, gdy zapłaci gotówką, a wartość jednej transakcji udokumentowanej fakturą nie przekroczy 15 tys. zł, natomiast wartość obrotów z hurtownią w danym miesiącu przekroczy ten limit.
Spółka wyjaśniła, że zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (obecnie jest to art. 19 ustawy – Prawo przedsiębiorców, t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1292 ze zm.) przedsiębiorcy muszą płacić za pośrednictwem rachunku płatniczego zawsze wtedy, gdy:
■ stroną transakcji, z której wynika płatność, jest inny przedsiębiorca, oraz
■ jednorazowa wartość transakcji, bez względu na liczbę wynikających z niej płatności, przekracza 15 tys. zł.
Naruszenie tych zasad powoduje, że nie można zaliczyć wydatku do kosztów uzyskania przychodów (art. 15d ustawy o CIT oraz art. 22p ustawy o PIT).
Spółka uważała, że jeśli żadna z faktur za leki z hurtowni nie przekroczy wartości 15 tys. zł, to będzie mogła płacić za nie gotówką i zaliczać wydatek do kosztów podatkowych. Stała bowiem na stanowisku, że „jednorazową transakcją handlową” jest wartość pojedynczego zamówienia, a nie suma płatności wynikających z kolejnych, pojedynczych zamówień.
Początkowo dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej zgodził się ze spółką, ale jego interpretację zmienił szef Krajowej Administracji Skarbowej (sygn. DPP13.8221.193.2017.CPIJ). Uznał, że w tym wypadku jednorazową transakcją jest umowa o współpracy, a nie poszczególne wynagrodzenia wypłacane na podstawie faktur. Poszczególne płatności za dostawy leków należy zatem przyporządkować do jednej transakcji, wynikającej z podpisanej umowy o współpracy – stwierdził szef KAS.
Uzasadnił to tym, że z chwilą dokonania kolejnych zamówień strony nie dokonują nowych transakcji, ale realizują łączącą je umowę, czyli tę samą, jedną transakcję. Co prawda zakupy są rozciągnięte w czasie, składa się na nie wiele płatności, ale transakcja jest jedna – wyjaśnił.
Dodał, że spółka powinna sprawdzać, w którym momencie dojdzie do przekroczenia limitu 15 tys. zł. Gdy suma płatności przekroczy 15 tys. zł, to od tego momentu wszystkie płatności na rzecz hurtowni powinny być rozliczane bezgotówkowo, przez cały okres trwania umowy o współpracy – podsumował szef KAS.
Potwierdził to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Sędzia Beata Sobocha wyjaśniła, że jednorazową transakcją są wszystkie transfery dokonywane na podstawie ramowej umowy o współpracy między skarżącą a hurtownią. Transakcja jest więc jedna, niezależnie od liczby płatności w jej ramach. W związku z tym od momentu, gdy płatności przekroczą 15 tys. zł, spółka musi je regulować bezgotówkowo, za pośrednictwem rachunku, jeżeli chce zaliczać wydatki na zakupy do kosztów uzyskania przychodów.
Wyrok jest nieprawomocny.

orzecznictwo

Wyrok WSA w Warszawie z 24 września 2020 r., sygn. akt III SA/Wa 259/20. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia