Odbiorca końcowy musi zapłacić podatek od dofinansowania z tytułu wzrostu cen energii elektrycznej – stwierdził dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.
W tej sprawie dyrektor KIS wypowiadał się już wcześniej. Początkowo – korzystnie dla podatnika, czego przykładem interpretacja z 14 kwietnia br. (sygn. 0114-KDIP2-1.4010.49. 2020.1.MR). Wynikało z niej, że podatku nie będzie.
W maju jednak dyrektor KIS zmienił stanowisko (sygn. 0111-KDIB1-1.4010.25. 2020.2.NL).
Reklama
Obie sprzeczne interpretacje zostały na pewien czas wycofane z ministerialnej bazy interpretacji podatkowych. Aktualnie znów można znaleźć w niej niekorzystną interpretację, a oprócz niej także kolejną, wrześniową. Z obu wynika, że otrzymanym dofinansowaniem trzeba jednak podzielić się z budżetem.

Zapłacą odbiorcy końcowi…

Chodzi o dofinansowanie stanowiące pomoc de minimis, którego podstawę stanowi nowelizacja z 28 grudnia 2018 r. ustawy o podatku akcyzowym i niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 2538 ze zm.). Pozwala ona przedsiębiorcy, będącemu odbiorcą końcowym, zwrócić się do zarządcy rozliczeń cen z wnioskiem o wypłatę dofinansowania z tytułu wzrostu cen energii elektrycznej, za okres od dnia 1 lipca 2019 r. Środki na wypłatę dofinansowania pochodzą z Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny.
Wątpliwości dotyczą tego, czy otrzymana w ten sposób pomoc de minimis jest przychodem dla celów podatkowych. Jako argument przeciwko opodatkowaniu wysuwany jest tu art. 12 ust. 4 pkt 14 ustawy o CIT. Mówi on, że do przychodów nie zalicza się wartości otrzymanych nieodpłatnie lub częściowo odpłatnie rzeczy lub praw, a także wartości innych nieodpłatnych lub częściowo odpłatnych świadczeń finansowanych lub współfinansowanych ze środków budżetu państwa.
Jednak w najnowszej interpretacji dyrektor KIS stwierdził raz jeszcze, że przepis ten nie ma zastosowania do dofinansowania z Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny. Otrzymane pieniądze nie są bowiem nieodpłatnym świadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 4 pkt 14 – stwierdził organ.

…i firmy energetyczne

Problemy z opodatkowaniem wsparcia mają też firmy energetyczne, które w ramach pomocy odzyskały różnicę ceny (za pierwsze półrocze 2019 r.) i rekompensaty (za drugie półrocze 2019 r.).
One również muszą zapłacić z tego tytułu podatek dochodowy, zgodnie z wykładnią zaprezentowaną w interpretacji z 21 lipca br. (sygn. 0111-KDIB1-1.4010.221.2020.1.NL). Pisaliśmy o tym w artykule „Tani prąd droższy o podatek” (DGP nr 147/2020).
W sumie chodzi o podatek od 4 mld 435 mln zł przyznanych tytułem dopłat i rekompensat. Większość tej kwoty dostały firmy energetyczne, do których poszło 3 mld 284 mln zł tytułem zwrotu różnicy ceny za prąd plus ponad 1 mld 76 mln zł rekompensat. Reszta pieniędzy – niecałe 80 mln zł – trafiła do firm (średnich i dużych), które musiały płacić wyższą cenę za energię w drugiej połowie 2019 r.
Interpretacja indywidualna dyrektora KIS z 1 września 2020 r., sygn. 0111-KDIB1-1.4010.261.2020.1.BS