Materiały przygotowane przez Ministerstwo Finansów powinny ułatwić podatnikom przygotowanie się do obowiązków związanych z nowym JPK_VAT. Niestety, w niektórych przypadkach odpowiedzi resortu stają się źródłem nowych wątpliwości.
ShutterStock
Z początkiem października wchodzą w życie przepisy ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 106; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 1106; dalej: ustawy o VAT) i rozporządzenia ministra finansów, inwestycji i rozwoju z 15 października 2019 r. w sprawie szczegółowego zakresu danych zawartych w deklaracjach podatkowych i w ewidencji w zakresie podatku od towarów i usług (Dz.U. poz. 1988; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 1127; dalej: r.s.z.d.), dotyczące nowych zasad prowadzenia ewidencji i przekazywania jej, wraz z deklaracją, administracji skarbowej. Resort finansów udostępnia na portalu podatkowym dodatkowe informacje, odpowiedzi na pytania dotyczące tych zagadnień. Oczywiście jako podatnicy jesteśmy zadowoleni z dodatkowego wsparcia merytorycznego, ale biorąc pod uwagę konstytucyjne zasady stanowienia prawa, należałoby oczekiwać, że przepisy prawa podatkowego będą wystarczająco jasne i jednoznaczne, by podatnicy, stosując je, np. potrafili oznaczać poszczególne pozycje zapisanymi w nich symbolami. Tymczasem w praktyce niejednokrotnie to właśnie wyjaśnienia i odpowiedzi na pytania stanowią faktyczne, pozakonstytucyjne źródła prawa.

Kiedy trzeba stosować „WEW”

Reklama
Pośród nowych oznaczeń, którymi już niebawem posługiwać się będą zarówno sprzedawcy, jak i nabywcy, przepisy r.s.z.d. wymieniają „WEW”, dotyczące dokumentów wewnętrznych. U sprzedawcy w ten sposób oznaczany ma być wewnętrzny dowód sprzedaży, a u nabywcy wewnętrzny dowód nabycia. W obu przypadkach oznaczenia są dokonywane na poziomie całego dokumentu w polu opcjonalnym przeznaczonym na oznaczenie rodzaju dokumentu (dla dowodów sprzedaży jest to oznaczenie „WEW”, „RO”, „FP”, a dla dokumentów zakupu „MK”, „VAT_RR”, „WEW”).

Reklama
Już dzisiaj podatnicy mają jednak wątpliwości, w jakich okolicznościach powinni zastosować oznaczenia „WEW”. I tak osobom, które pamiętają, że w nie tak bardzo jeszcze odległej przeszłości funkcjonował (najpierw jako obligatoryjny, a następnie przez krótki czas jako fakultatywny, ale mający swoje umocowania w przepisach prawa podatkowego) dokument faktury wewnętrznej, oznaczenie „WEW” zdaje się być naturalnie przyporządkowanym do transakcji dokumentowanych niegdyś taką fakturą. Jednak z treści broszury informacyjnej wydanej przez resort finansów oraz z odpowiedzi na pytania zamieszczone na portalu podatkowym MF wynika, że nie do końca takie były intencje autora przepisów.
O ile bowiem od października 2020 r. oznaczenie „WEW” ma być stosowane również w przypadku opodatkowania nieodpłatnych świadczeń objętych obowiązkiem opodatkowania w trybie przewidzianym w art. 7 ust. 2 czy art. 8 ust. 2 ustawy o VAT – co istotnie kiedyś dokumentowała faktura wewnętrzna, o tyle w innych przypadkach nie występuje taka rzeczywista kontynuacja.
Przede wszystkim resort finansów oczekuje, że po stronie sprzedawcy dokument oznaczony jako „WEW” będzie właściwy w tych przypadkach, w których występuje transakcja sprzedaży opodatkowanej, a nieudokumentowanej w inny sposób takim dowodem, który umożliwiałby rozliczenie i prezentację VAT należnego. [przykład] Do tej kategorii należy zaliczyć np. sprzedaż nieobjętą żadną obligatoryjną formą dokumentowania dla potrzeb VAT, a także transakcje, w przypadku których, co prawda, dokument faktury występuje, jednak nie zawiera on w swojej treści danych umożliwiających wykazanie podstawy opodatkowania oraz rozliczenie VAT należnego. W tym ostatnim przypadku wątpliwości mogą dotyczyć tego, czy podatnik może/musi posłużyć się dokumentem „WEW” w każdym przypadku, tj. pomijając tym samym fakturę VAT marża (nie zapominając o oznaczeniu samej procedury MR_T i MR_UZ), czy tylko wówczas, gdy wyznaczając podstawę opodatkowania, odwołuje się do sumy marż.

przykład

Sprzedaż bez faktury i paragonu
Podatnik nie prowadzi sprzedaży na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. W związku z tym nie stosuje kasy rejestrującej. W październiku 2020 r. podatnik dokona jednak sprzedaży na rzecz osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej. Ze względu na przedmiot sprzedaży i wartość obrotów z tytułu transakcji na rzecz konsumentów podatnik nie zafiskalizuje sprzedaży w kasie rejestrującej (legalnie nie dysponuje kasą). Ze względu na to, że nabywca nie żąda faktury, pracownik dokonujący sprzedaży nie wystawia takiego dokumentu. Dla potrzeb opodatkowania transakcji księgowa podatnika wystawi dokument wewnętrzny i uwzględni go w ewidencji VAT z oznaczeniem „WEW”.
Zatem, inaczej niż to było kiedyś w przypadku faktury wewnętrznej (a co było niejednokrotnie naruszane), dokument wewnętrzny oznaczany według nowych zasad jako „WEW” może dotyczyć również tych przypadków sprzedaży dokonywanej przez podatnika, która ma charakter odpłatny.
W zamieszczonej na portalu podatkowym MF odpowiedzi na pytanie dotyczące dokumentu „WEW” wyjaśniono, że dokument taki nie ma zastosowania w przypadkach odwrotnego opodatkowania, dla których VAT należny rozlicza nabywca (import usług, wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów, opodatkowanie nabycia towarów w trybie art. 17 ust. 1 pkt 5 ustawy o VAT). Teza, że takie oznaczenie dokumentu nie jest właściwe dla rozliczenia VAT należnego nabywcy, ma swoje bezpośrednie uzasadnienie w par. 10 ust. 5 r.s.z.d. W pkt 2 tego przepisu zostało wskazane, że oznaczenie „WEW” jest właściwe dla dokumentu wewnętrznego, który jest dowodem sprzedaży. W przypadku gdy VAT należny rozlicza nabywca, to nawet jeżeli wystawia do takiej transakcji dowód wewnętrzny, nie jest on dowodem sprzedaży. Według normatywnej definicji zamieszczonej w art. 2 pkt 22 ustawy o VAT przez sprzedaż rozumie się bowiem odpłatną dostawę towarów i odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju (z uwzględnieniem czynności nieodpłatnych uznawanych dla potrzeb VAT za odpłatne), eksport towarów oraz wewnątrzwspólnotową dostawę towarów.
Wobec powyższego wątpliwości może budzić zastrzeżenie zamieszczone we wspomnianej powyżej odpowiedzi (zamieszczonej na portalu podatkowym), że dokument „WEW” nie ma zastosowania i rozliczenie dokonywane jest na podstawie dokumentu sprzedawcy, „jeżeli dokument taki został wystawiony”.
W takim razie jak należy postąpić, gdy sprzedawca nie wystawił dokumentu, którym mógłby posłużyć się nabywca? Czy w takiej sytuacji właściwy jest dokument wewnętrzny i winien być oznaczony jako „WEW”? Podatnicy już dzisiaj zastanawiają się nad tym, co mają zrobić w przypadku, gdy np. dokonali zakupu usługi, którą muszą rozliczyć w ramach importu usług, a świadczący nie dostarczył im dokumentu sprzedaży (być może wystawił, a może wcale takiego dokumentu nie musiał emitować – zwłaszcza przy zakupach poza Unią Europejską). Przecież w takiej sytuacji nabywca – niezależnie od braku dokumentu sprzedawcy – musi opodatkować import usług. Opóźnienie może zaś nie tylko powodować powstanie zaległości, lecz także czasami naraża na konieczność zapłaty odsetek – i to nawet wówczas, gdy cały VAT należny jest naliczonym podlegającym odliczeniu. Czy w takich okolicznościach – wobec braku faktury sprzedawcy, ale niekończenie tylko wówczas, gdy w ogóle nie została ona wystawiona – nabywca, dokumentując świadczenie, posłuży się dokumentem wewnętrznym, oznaczając go jako „WEW”? Moim zdaniem działanie takie jest jak najbardziej racjonalne, z tym że sprzeczne z par. 10 ust. 5 pkt 2 r.s.z.d., bo ten po stronie VAT należnego wskazuje jedynie na dokumenty wewnętrzne stanowiące dowody sprzedaży. Chociaż w praktyce wątpliwość taka może mieć charakter techniczny, jednak jest przyczyną obaw podatników. Warto aby minister finansów wyjaśnił to w sposób jednoznaczny, a tak naprawdę powinien dokonać zmiany powołanego przepisu, poszerzając możliwość stosowania dokumentów „WEW” również w takich przypadkach.

Dowody nabycia

Oczywiście pamiętać należy, że oznaczenie „WEW” jest właściwe również dla dowodów wewnętrznych nabycia. I tym razem zastosowane w par. 11 ust. 8 pkt 2 r.s.z.d. określenie „dowody nabycia” wobec dokumentu „WEW” jest nie do końca precyzyjne. Z jednej strony w objaśnieniach mowa jest o zastosowaniu takiego dokumentu np. przy zmianie współczynnika proporcji dla odliczenia częściowego, czyli wcale nie jako dowód nabycia, a z drugiej podatnicy mają wątpliwości, czy mogą posłużyć się takim dowodem w tych przypadkach, w których źródłem podatku naliczonego jest VAT należny (odwrotne opodatkowanie, np. import usług). Zwłaszcza że w przypadku transakcji odwrotnego opodatkowania często prezentowany jest pogląd, że należy odwoływać się do dokumentu źródłowego – według mnie w takiej sytuacji dokumenty „WEW” spełniałyby wymogi przepisu r.s.z.d. (zwłaszcza gdy podatnik nie dysponuje dowodem wystawionym przez świadczącego, pod warunkiem że jako nabywca wykazał VAT należny – bo to przecież ten podatek jest źródłem naliczonego).