MF: Estoński CIT może zmniejszyć wpływy z podatków o 5 mld zł

12.08.2020, 12:46; Aktualizacja: 12.08.2020, 13:00
Wedle projektodawców korzyści i koszty z przystąpienia do określonego reżimu nie mają charakteru jednorodnego, a podatnik posiada swobodę wyboru w ocenie, zgodnie z jakim systemem opodatkowania zamierza dokonywać rozliczeń

Wedle projektodawców korzyści i koszty z przystąpienia do określonego reżimu nie mają charakteru jednorodnego, a podatnik posiada swobodę wyboru w ocenie, zgodnie z jakim systemem opodatkowania zamierza dokonywać rozliczeńźródło: ShutterStock

W efekcie wprowadzenia estońskiego CIT-u dochody budżetu i samorządów mogą zmniejszyć się w 2021 r. o 5 mld zł, a w kolejnym roku o 5,16 mld zł; uprawnionych do projektowanej ulgi są w Polsce 199 352 podmioty - wynika z opublikowanego w środę projektu ustawy.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Mietek(2020-08-13 11:29) Zgłoś naruszenie 00

    Czyli nie będzie Estońskiego CITu jak już tak piszą

    Odpowiedz
  • Księgowy(2020-08-13 07:55) Zgłoś naruszenie 00

    mall dał całkiem ciekawy obrazowy przykład jak to może działać ubawiłem się przyznam. Jednak sama konstrukcja tego wspaniałego ryczałtu jest tak nie jasna sama w sobie, że z pewnością budżet zrobi wcześniej od tych naiwnych co się skuszą jako pierwsi widząc w tym potencjał. Jak księgowy już wiem, że nie będzie to ani łatwe ani przyjemne dla przedsiębiorców. Rzekłbym, że to jest kij na marchewce zawieszony nad ukryta przepaścią....

    Odpowiedz
  • mall(2020-08-12 13:48) Zgłoś naruszenie 20

    Jak widać w Polsce nie trzeba stosować niezgodnych z przepisami metod by nie płacić podatków. Wystarczy mieć dobre kontakty z władzą a ta załatwi zwolnienie z podatków. Z przytoczonych założeń wynika, że budżet na tym projekcie trafi ogromne pieniądze i trudno wskazać perspektywę, kiedy "preferencje podatkowe" zaczną dawać faktycznie korzyści państwu. Policzmy: 1. rok: -5 mld 2. rok: -5 mld 3. rok -2,9 mld 4. rok: brak informacji ale załóżmy optymistycznie -0,5mld (bo od 5. roku budżet ma podobno zyskiwać) 5. rok: +0,85 6. rok- brak info; ale załóżmy optymistycznie 1,4 mld tj. maksymalny zwrot jaki przyjęto w uzasadnieniu po 10 latach obowiązywania ustawy 7. rok- brak info; ale załóżmy optymistycznie 1,4 mld tj. maksymalny zwrot jaki przyjęto w uzasadnieniu po 10 latach obowiązywania ustawy 8. rok- brak info; ale załóżmy optymistycznie 1,4 mld tj. maksymalny zwrot jaki przyjęto w uzasadnieniu po 10 latach obowiązywania ustawy 9. rok- brak info; ale załóżmy optymistycznie 1,4 mld tj. maksymalny zwrot jaki przyjęto w uzasadnieniu po 10 latach obowiązywania ustawy 10. rok: +1,4 mld. Razem straty w latach 1-4: -13,4 mld. Razem zyski w latach 6-10: +7,85 mld. Bilans: -5,55 mld (przy bardzo optymistycznych założeniach!) Ile lat jeszcze musiała by obowiązywać ustawa żeby bilans wyszedł chociaż na 0? Minimum 4, ale przecież przyjęto nadmiernie optymistyczne założenia dla wzrostu dochodów! Nam miejscu klasy wyższej i biznesmenów zamówiłbym na pierwszych stronach wszelkich czaspism i dzienników reklamy o treści "DZIĘKUJEMY!"

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane