Zmiany w rozliczeniach z kontrahentami pozwalają zmniejszać obciążenia po datkowe

autor: Radosław Kowalski27.04.2020, 06:01; Aktualizacja: 27.04.2020, 09:09
kalkulator, podatki, księgowość, biznes, praca

Jednym ze skutków epidemii, a dokładniej spowodowanego przez nią zamrożenia gospodarki i zmniejszenia liczby transakcji ze względu na ograniczenia w przemieszczaniu się, obostrzenia w handlu itd., jest zdecydowane pogorszenie kondycji finansowej większości przedsiębiorcówźródło: ShutterStock

Umorzenie należności, rozłożenie na raty, obniżenie ceny – podjęcia takich działań od wielu firm oczekują obecnie partnerzy biznesowi. Decydując się na takie rozwiązania, trzeba jednak brać pod uwagę ich wpływ na wysokość zobowiązań wobec fiskusa

Jednym ze skutków epidemii, a dokładniej spowodowanego przez nią zamrożenia gospodarki i zmniejszenia liczby transakcji ze względu na ograniczenia w przemieszczaniu się, obostrzenia w handlu itd., jest zdecydowane pogorszenie kondycji finansowej większości przedsiębiorców. Prędzej czy później musi to przełożyć się na terminowość regulowania zobowiązań. Niestety już teraz można zaobserwować występowanie opóźnień płatniczych. Skoro tak, to konieczne jest wskazanie, jakie skutki podatkowe występują w związku z tym po stronie wierzyciela i dłużnika. Biorąc pod uwagę sytuację, w jakiej wszyscy się znaleźliśmy, warto się zastanowić, czy można coś zrobić, aby zadłużenie rosło nieco wolniej.

Czy można skorygować faktury

W pierwszej kolejności należy przypomnieć – chociaż zdaje się to oczywiste – że sama perspektywa braku zapłaty przez dłużnika nie stanowi uzasadnienia dla korekty wystawionej uprzednio faktury sprzedaży. Jak się jednak okazuje, część przedsiębiorców, zwłaszcza przy stałej współpracy pomiędzy kontrahentami, gotowa jest utracić roszczenie o zapłatę (tj. prawo do żądania płatności od dłużnika), aby uniknąć konieczności zapłaty podatków w rozliczeniu za bieżący okres. Jednak nie jest to takie proste, bo nie wystarczy jednostronnie zrezygnować z fakturowania sprzedaży czy dochodzenia zapłaty zafakturowanej usługi i skorygować wystawioną fakturę. Trzeba wyraźnie to stwierdzić: sam brak zapłaty nie może stanowić podstawy korekty – gdyby wierzyciel skorygował fakturę tylko z tego powodu, że dłużnik nie dokonał zapłaty, naraża się na odpowiedzialność karnoskarbową. [przykład 1]

Nie oznacza to, że nie jest możliwe obniżenie ceny świadczenia, a co za tym idzie, także obciążeń podatkowych. Oczywiście należy pamiętać to tym, że musi to być działanie przemyślane, ekonomicznie uzasadnione, a ponadto konieczne jest wypełnienie warunków formalnych. Jeżeli wystąpiła kwota należna, to świadczący uzyskał przychód podatkowy i powstał po jego stronie obowiązek podatkowy w VAT (w terminach określonych w przepisach prawa podatkowego). W takiej sytuacji jednostronne zaniechanie żądania zapłaty w żaden sposób nie obniża zobowiązań podatkowych świadczącego.

Odzyskanie zapłaconych podatków


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Wacław(2020-04-27 14:24) Zgłoś naruszenie 00

    Różnie jest jeśli chodzi o kontrahentów i ciężko podjąć dobrą decyzję jeśli się robi z kimś biznesy... Ja sprawdzam swoich przy okazji przez erif zanim się z nimi dogadam.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane