Chodzi tutaj o ustawę z 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 568; dalej: nowelizacja specustawy). Zmieniła ona specustawę koronawirusową z 2 marca 2020 r. (Dz.U. poz. 374; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 568), dodając w niej m.in. art. 15zzk. W przepisie tym upoważnia się Radę Ministrów do wydania rozporządzenia w sprawie wstrzymania administracyjnych postępowań egzekucyjnych należności pieniężnych. W akcie tym rząd ma określić w szczególności zakres terytorialny wstrzymania tych postępowań oraz okres, na który to następuje, mając na względzie okres obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii w związku z COVID-19 oraz skutki nimi wywołane. W okresie wstrzymania egzekucji będą mogły być dokonywane wypłaty z zajętego rachunku bankowego lub rachunku prowadzonego przez spółdzielczą kasę oszczędnościowo-kredytową. W uzasadnieniu do projektu nowelizacji specustawy wskazano, że zatrzymanie egzekucji może powodować skutki dodatnie i ujemne. Te pierwsze to możliwość przetrwania okresu epidemii przez przedsiębiorców, wobec których prowadzona jest egzekucja. Skutki negatywne to zmniejszenie się wpływów do budżetu państwa i jednostek samorządu terytorialnego. Wskazano, że według danych za 2018 r. tytuły wykonawcze obejmowały należności pieniężne na blisko 19 mld zł, a kwoty egzekwowane to ponad 5,35 mld zł, z czego prawie 80 proc. stanowią podatki będące dochodem budżetu państwa. Analogiczne dane dla JST przedstawiają się następująco: należności objęte tytułami wykonawczymi wynosiły blisko 20 mln zł. Z tej kwoty egzekwowane było ponad 2,43 mln zł.

W uzasadnieniu projektu nowelizacji specustawy dostrzeżono jeszcze jedną ważną kwestię. Otóż w okresie epidemii utrudnione jest podejmowanie działań mających na celu ochronę praw zobowiązanych, jak np. wnoszenie środków zaskarżenia. Skierowanie wystąpienia do organu egzekucyjnego – np. wniesienie skargi czy zarzutów – wymaga wysłania pisma za pośrednictwem operatora pocztowego bądź osobistego stawiennictwa w siedzibie organu. W tym okresie podjęcie takich działań może wiązać się z dużym ryzykiem dla zobowiązanych, bądź też może okazać się zupełnie niemożliwe (utrudnienia w dostępie do poczty). Tymczasem jedynie część zobowiązanych dysponuje profilem zaufanym bądź podpisem elektronicznym, które umożliwiają kierowanie wystąpień do organu egzekucyjnego w postaci elektronicznej.

Jak już wspomniano, art. 15zzk ust. 2 specustawy koronawirusowej uprawnia zobowiązanych, wobec których były wszczęte postępowania egzekucyjne, przed ich wstrzymaniem na podstawie rozporządzenia, do rozporządzania środkami pieniężnymi zgromadzonymi na zajętym rachunku bankowym lub rachunku bankowym prowadzonym przez SKOK. W przypadku uprzedniego zajęcia rachunku przez organ egzekucyjny zobowiązany utracił prawo rozporządzania środkami zgromadzonymi na tym rachunku. Jeżeli następuje wstrzymanie postępowania egzekucyjnego na podstawie ogólnych przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, środki pieniężne zobowiązanego są blokowane przez bank lub SKOK. W celu zapobieżenia tego typu sytuacji zobowiązanym we wskazanym przepisie przyznano prawo do dysponowania tymi środkami, np. przeznaczenie ich na pilne wydatki związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, która z wielu względów jest utrudniona w okresie stanu epidemicznego lub epidemii.

Okazuje się, że argumenty za wstrzymaniem egzekucji administracyjnych przeważyły. Do Rządowego Centrum Legislacji 10 kwietnia 2020 r. minister finansów przedłożył projekt rozporządzenia o wstrzymaniu egzekucji. Co z niego wynika? Zakłada się wstrzymanie administracyjnych postępowań egzekucyjnych z mocy samego prawa na terytorium całego kraju od momentu jego wejścia w życie do odwołania stanu epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 bądź stanu zagrożenia epidemicznego w związku z tymi zakażeniami, jeżeli ten stan zostanie ogłoszony bezpośrednio po stanie epidemii. Oznacza to, że nastąpi zamrożenie egzekucji na okres epidemii bez potrzeby wydawania jakichkolwiek postanowień w tym zakresie. Wstrzymanie nastąpi z mocy prawa z dniem wejścia w życie tego rozporządzenia (zakłada się, że akt zacznie obowiązywać następnego dnia po dniu ogłoszeniu). Ale uwaga, projekt przewiduje wyjątki. Otóż nie będzie wstrzymana egzekucja kar pieniężnych wymierzanych na podstawie: prawa farmaceutycznego, ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, specustawy COVID-19 oraz grzywien nakładanych w drodze mandatu karnego.

Dodatkowo w art. 15zzs specustawy przewidziano, że w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu SARS-CoV-2 bieg terminów procesowych i sądowych nie rozpoczyna się, a ten, który zaczyna biec, ulega zawieszeniu – m.in. w postępowaniach egzekucyjnych. Oznacza to np., że zobowiązany nie musi się obawiać, że nie będzie mógł wnieść zarzutów w tym postępowaniu, gdyż nie zdążył (lub nie mógł) dotrzymać siedmiodniowego terminu na ich zgłoszenie.

>>>>>>>>TO TYLKO FRAGMENT TEKSTU. PEŁNĄ TREŚĆ KOMENTARZA PRZECZYTASZ W DZISIEJSZYM WYDANIU DGP <<<<<<<<<<