Z mocy ustawy zawieszone zostały terminy procesowe i sądowe w postępowaniach i kontrolach podatkowych, kontrolach celno-skarbowych, a także w postępowaniach egzekucyjnych i karnych skarbowych.
Reklama
Same kontrole (podatkowe i celno-skarbowe) oraz postępowania podatkowe będą nadal prowadzone. Zawieszone zostają jedynie terminy procesowe i sądowe, czyli np. terminy na wniesienie odwołania, uzupełnienie braków formalnych wniosku, sporządzenie odpowiedzi na wezwanie organu.
W tym zakresie terminy nie rozpoczynają się, a rozpoczęte ulegają zawieszeniu na czas epidemii i stanu zagrożenia epidemicznego.
– To oznacza, że podatnik może np. nie wnosić odwołania i czekać z tym do zakończenia stanu epidemii albo zagrożenia epidemicznego, zajmując się teraz pilniejszymi dla siebie sprawami – tłumaczy Gerard Dźwigała, radca prawny i doradca podatkowy w Kancelarii Dźwigała, Ratajczak i Wspólnicy.

Reklama
Natomiast czynności dokonane przez podatników w trakcie postępowań i kontroli będą skuteczne. Słowem, jeśli mimo zawieszenia terminu podatnik złoży odwołanie, to będzie ono skuteczne, organ musi je przyjąć. To podatnik będzie więc decydował, czy podejmie działania w okresie epidemii, czy nie.
Ponieważ terminy procesowe i sądowe uległy zawieszeniu, podatnicy nie mogą ponaglać ani skarżyć organów za bezczynność.
Będą wyjątki od zawieszenia terminów. Przykładowo – jak wskazują eksperci – jeśli organ powoła się na interes publiczny bądź ważny interes strony, to zawieszenie terminu nie obowiązuje.
Ponadto organy podatkowe mogą z urzędu wydawać rozstrzygnięcia, które są w całości zgodne z treścią żądania podatnika lub uczestnika postępowania, a także wyrazić stanowisko lub wydać interpretację indywidualną.
Jeśli idzie o egzekucje, to rząd będzie mógł rozporządzeniem wstrzymać administracyjne postępowania egzekucyjne należności pieniężnych.

Zapłata podatku

Zasadniczo, jeśli do tej pory decyzję wydał organ I instancji, a więc nie jest ona prawomocna, to podatku nie trzeba płacić.
Jeżeli jednak decyzja ta już się uprawomocniła (np. podatnik nie złożył odwołania od decyzji I instancji) albo decyzję wydał już organ II instancji (jest ona prawomocna i ostateczna), to podatnik musi uiścić należność.
Szczegółowe skutki zmian związanych z zawieszeniem terminów postępowań i kontroli opisaliśmy w artykule „Terminy zawieszone, ale nie kontrole i postępowania”, DGP nr 63/2020.

Zawieszenie karalności

W okresie epidemii i stanu zagrożenia epidemicznego nie biegnie:
  • przedawnienie karalności za przestępstwa i wykroczenia (także skarbowe), oraz
  • przedawnienie wykonania kary w sprawach o przestępstwa i wykroczenia (także skarbowe).
To oznacza wydłużenie okresu, po którym przedawni się przestępstwo lub wykroczenie skarbowe, a także wydłużenie okresu karalności za te czyny (co do zasady karalność przestępstw skarbowych ustaje po upływie 5 lub 10 lat od czasu ich popełnienia, a wykroczeń skarbowych – po roku).
Zawieszenie biegu przedawnienia karalności oznacza też wydłużenie okresów, w których naczelnik urzędu skarbowego, naczelnik urzędu celno-skarbowego lub szef KAS mogą wszcząć postępowania przygotowawcze.
O szczegółach tych rozwiązań pisaliśmy w artykule „Wstrzymane przedawnienie, wydłużone kontrole”, DGP nr 62/2020.

Kontrole akcyzowe

Specustawa nie przewiduje zawieszenia nadzoru czy kontroli w obszarze akcyzy. Zakłada natomiast pewne uproszczenia w zakresie kontroli celno-skarbowej dotyczącej wyrobów akcyzowych i banderol.
Dotychczas przepisy o KAS wymagały obecności funkcjonariusza Służby Celno-Skarbowej oraz kontrolującego. Ze względu na zagrożenie ich zdrowia specustawa zakłada, że ich obecność nie będzie konieczna przy wszystkich czynnościach kontrolnych. W każdym przypadku naczelnik urzędu celno-skarbowego będzie powiadamiał podmiot podlegający kontroli celno-skarbowej o takim odstąpieniu.