Brak jakiejkolwiek reakcji doradcy podatkowego na wezwania organu oznacza, że fiskus może nałożyć na niego środki dyscyplinujące, czyli karę porządkową – uznał NSA.
Sprawa dotyczyła doradcy podatkowego będącego pełnomocnikiem spółki, w której naczelnik urzędu skarbowego chciał przeprowadzić kontrolę podatkową. Ponieważ firma zmieniła siedzibę, naczelnik zwrócił się o pomoc do innego urzędu skarbowego – tego, który był właściwy dla nowego miejsca prowadzenia działalności przez spółkę. Organ ten wezwał pełnomocnika do przedłożenia dokumentacji księgowej spółki dotyczącej II kw. 2015 r.
Pełnomocnik nie odpowiedział. Pracownicy kontroli udali się więc pod adres nowej siedziby spółki, by pobrać jej dokumentację podatkową. Na miejscu jednak nie zastali pełnomocnika i w związku z tym nie otrzymali również dokumentów.