statystyki

Liss: Wyrok NSA w sprawie zbycia udziałów lub akcji przywraca logikę przepisom [WYWIAD]

autor: Katarzyna Jędrzejewska17.02.2020, 07:59; Aktualizacja: 17.02.2020, 08:10
Jeżeli wspólnicy podejmą decyzję o przekształceniu w spółkę kapitałową, to dla celów bilansowych przyjmowana jest wartość rynkowa spółki przekształcanej

Jeżeli wspólnicy podejmą decyzję o przekształceniu w spółkę kapitałową, to dla celów bilansowych przyjmowana jest wartość rynkowa spółki przekształcanejźródło: ShutterStock

Już na pierwszy rzut oka można zauważyć znaczną niekonsekwencję organów podatkowych. Niestety, ciągle w Polsce nie przyjęło się patrzenie na przepisy przez pryzmat logiki i sekwencji zdarzeń - mówi Piotr Liss, doradca podatkowy, partner w RSM Poland.

Czy wyrok NSA w sprawie zbycia udziałów lub akcji spółek kapitałowych powstałych z przekształcenia spółek osobowych oznacza, że podatnicy mogą odliczać przy sprzedaży akcji wyższy koszt uzyskania przychodu?

To oczywiste, jeśli zastanowić się nad logicznym ciągiem zdarzeń: przy założeniu spółki osobowej często wnoszony jest minimalny wkład (powiedzmy 10 tys. zł), następnie spółka generuje zyski (opodatkowane), które są zatrzymywane przez wspólników w spółce i reinwestowane w kolejne przedsięwzięcia. Po kilku latach wartość majątku spółki (powstała przecież z zatrzymanego zysku, który już raz był opodatkowany) może znacząco urosnąć (powiedzmy do 10 mln zł). Jeżeli wspólnicy podejmą decyzję o przekształceniu w spółkę kapitałową, to dla celów bilansowych przyjmowana jest wartość rynkowa spółki przekształcanej. Jest to rzeczywista wartość majątku tej spółki. Organy podatkowe stanęły jednak na stanowisku, że kosztem może być jedynie wartość wkładu pierwotnego (w naszym przykładzie 10 tys. zł), co prowadzi do jednoznacznego wniosku, że zyski generowane i zatrzymywane w spółce osobowej (w przykładzie 9990 tys. zł) podlegałyby podwójnemu opodatkowaniu.

Niezbyt to logiczne.

Co ciekawe, jeśli generowane i zatrzymywane w spółce osobowej zyski byłyby co roku wypłacane (bezpodatkowo przecież), a następnie wkładane do spółki osobowej jako wkład, to stanowiłyby element wartości spółki przekształcanej i mogłyby być uwzględnione jako koszty uzyskania przychodów. Już na pierwszy rzut oka można tu zauważyć znaczną niekonsekwencję organów podatkowych. Niestety, ciągle w Polsce nie przyjęło się patrzenie na przepisy przez pryzmat logiki i sekwencji zdarzeń, dominująca wśród organów podatkowych wykładnia gramatyczna powoduje właśnie takie problemy. Dlatego wyrok NSA przywraca logikę przepisom.


Pozostało 66% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Rafał(2020-02-17 12:16) Zgłoś naruszenie 10

    Logiczne przepisy nie opłacają się państwu i milionerom którzy doskonale wiedzą że przez logiczne przepisy niewielu z nich byłoby milionerami.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane