Spółki, w których członkowie zarządu nie są pracownikami, lecz menedżerami na kontrakcie, mają nie lada kłopot. Nie wiedzą, czy i które szkolenia sfinansowane prezesowi należy doliczyć do podatku PIT.
Nie wiadomo do końca, jakie argumenty zadecydują o tym, że dane szkolenie, kurs, konferencję czy studnia podyplomowe organ podatkowy uzna za skutkujące powstaniem przychodu, a które przesądzą o tym, że płatnik nie musi naliczać i potrącać zaliczki na podatek.
Stanowisko fiskusa jest w tej kwestii bardzo różne. Przegląd interpretacji pokazuje, że kurs językowy nie jest przychodem, za to studia podyplomowe już tak.