Legalny przewoźnik, który tylko przejeżdża przez Polskę z ładunkiem, nie zapłaci mandatu w wysokości 10 tys. zł, za niepodanie numeru licencji w elektronicznej bazie fiskusa – uznał Naczelny Sąd Administracyjny.
Spór dotyczył firmy transportowej, która przewoziła ładunek z Niemiec na Litwę. Przed wjazdem do Polski wysłała zgłoszenie dotyczące transportu do elektronicznej bazy SENT i otrzymała numer referencyjny. Wypełniła w ten sposób obowiązek wynikający z art. 7 ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi (dalej, tzw. pakiet przewozowy, t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2332 ze zm.).
W trakcie kontroli skarbówki okazało się jednak, że przewoźnik nie podał w zgłoszeniu numeru swojego zezwolenia drogowego, choć je posiadał. W rezultacie, naczelnik urzędu celno-skarbowego nałożył na niego karę w wysokości 10 tys. zł, zgodnie z art. 24 ust. 1 pakietu przewozowego. Uznał, że w sprawie nie zachodzą żadne przesłanki do odstąpienia od sankcji (sytuacja materialna firmy umożliwia jej zapłatę 10 tys. zł, bez szkody dla dalszej działalności).
Reklama
Karę grzywny utrzymał zarówno dyrektor izby administracji skarbowej, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, do którego trafiła skarga spółki. Sąd pierwszej instancji zwrócił jedynie uwagę, że w art. 24 ust. 1 pakietu przewozowego sankcjonowane są zarówno sytuacje, gdy przewoźnik w ogóle nie wypełni swoich obowiązków, jak też gdy poda w zgłoszeniu nieprawdziwe dane. W obu sytuacjach grozi mu kara w wysokości 10 tys. zł. Przewoźnik złożył skargę kasacyjną. Argumentował w niej, że nakładanie kar tylko za niepodanie numeru zezwolenia drogowego, czy licencji może budzić wątpliwości co do zgodności z konstytucją.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił tych wątpliwości. Uchylił jednak wyrok WSA i poprzedzające go decyzje organów podatkowych, ale z zupełnie innych powodów. Zwrócił uwagę, że sporny przepis pakietu przewozowego nie może mieć zastosowania w tej sprawie. Przewoźnik, wysyłając bowiem zgłoszenie do bazy SENT, nie podał danych niezgodnych z rzeczywistością, a jedynie nie uzupełnił danych w zgłoszeniu w zakresie numeru zezwolenia drogowego.
NSA wskazał, że takie uchybienie wprawdzie podlega karze, ale na podstawie innego przepisu, tj. art. 22 ust. 2 pakietu przewozowego. Grzywna, także w tym wypadku wynosi 10 tys. zł. Co istotne jednak, nie dotyczy ona przewoźników, którzy tylko przejeżdżają tranzytowo przez nasz kraj (nie ma o nich mowy w tym przepisie).
Sąd kasacyjny przypomniał też cel wprowadzenia pakietu przewozowego. Była nim walka z oszustami podatkowymi, a nie zwiększanie dochodów budżetu państwa z tytułu kar nakładanych na podmioty działające w sposób legalny, dopuszczające się uchybień formalnych, czy też oczywistych omyłek. Te mogą być bowiem związane m.in. z wątpliwościami dotyczącymi wykładni i stosowania przepisów o SENT.

orzecznictwo

Wyrok NSA z 21 listopada 2019 r., sygn. akt II GSK 1133/19 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia