Nie może być tak, że gdy dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej zwraca się do szefa KAS o opinię, czy w sprawie może wchodzić w grę klauzula o unikaniu opodatkowania, to nie wiążą go żadne terminy.
Gdyby faktycznie tak było, to pod znakiem zapytania stałaby też możliwość korzystania przez podatników z instytucji tzw. interpretacji milczącej.
Na takie, potencjalne skutki obowiązujących przepisów ordynacji podatkowej zwrócił uwagę sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego Jerzy Płusa, uzasadniając wyroki z 28 listopada br. (sygn. akt II FSK 4004/17 i II FSK 9/18). NSA zwrócił sprawę do sądu I instancji, ale eksperci nie mają wątpliwości – w przepisach jest luka.