statystyki

Więcej z CIT dzięki uszczelnieniu, a nie konsumpcji

autor: Filip Świtała19.11.2019, 07:55; Aktualizacja: 19.11.2019, 07:56
Łatwo jest dziś twierdzić, że podatek dochodowy został uszczelniony i przynosi wyższe dochody, bo takie jest communis opinio. Natomiast stanowcze stwierdzenie, że „nie zidentyfikowano w Polsce istotnych zmian w poziomie wykazanego podatku należnego CIT, które mogłyby być efektem realnego uszczelnienia systemu podatkowego w zakresie CIT” wymaga odwagi.

Łatwo jest dziś twierdzić, że podatek dochodowy został uszczelniony i przynosi wyższe dochody, bo takie jest communis opinio. Natomiast stanowcze stwierdzenie, że „nie zidentyfikowano w Polsce istotnych zmian w poziomie wykazanego podatku należnego CIT, które mogłyby być efektem realnego uszczelnienia systemu podatkowego w zakresie CIT” wymaga odwagi.źródło: ShutterStock

Łatwo jest dziś twierdzić, że podatek dochodowy został uszczelniony i przynosi wyższe dochody, bo takie jest communis opinio. Natomiast stanowcze stwierdzenie, że „nie zidentyfikowano w Polsce istotnych zmian w poziomie wykazanego podatku należnego CIT, które mogłyby być efektem realnego uszczelnienia systemu podatkowego w zakresie CIT” wymaga odwagi.

Taką konkluzję zawiera „Raport CASP Struktura wpływów podatkowych z CIT w Polsce w latach 2016–2018 w kontekście uszczelnienia systemu podatkowego” autorstwa D.J. Gajewskiego, M. Laskowskiej oraz R. Kusego (dalej: naukowcy z SGH). Raport ten jest niestety niedostępny na stronach internetowych CASP SGH. Znalazłem go jednak pod jednym z linków na portalach informacyjnych i do tego dokumentu się odniosę.

Przez ostatnie trzy lata włożyliśmy w MF wiele wysiłku, by doprowadzić do uszczelnienia systemu podatkowego. Zdecydowałem się zabrać głos w tej sprawie, gdyż mam istotny wkład w uszczelnienie systemu podatkowego, najpierw jako dyrektor departamentu systemu podatkowego, a następnie wiceminister finansów.

Z mojego rozeznania na rynku wynika, że agresywne optymalizacje podatkowe zakończyły się. Nie ma obecnie chęci w biznesie do podejmowania ryzyka związanego z agresywną optymalizacją. Ważnym efektem uszczelnienia systemu podatkowego jest też stworzenie warunków do uczciwej konkurencji na rynku, to jest konkurencji niewspieranej np. tańszym pieniądzem pochodzącym ze wspomnianych optymalizacji. Wracając jednak do raportu…

Zastrzeżenia metodologiczne

W pierwszej kolejności chciałbym podnieść zastrzeżenia metodologiczne. W raporcie pojawia się teza, że wzrost dochodów z CIT spowodowany został przez największe firmy, które są beneficjentami wzrostu konsumpcji oraz dobrej koniunktury u odbiorców naszych półproduktów za granicą. Podstawowym błędem metodologicznym jest tu założenie, że wzrost przychodów spowodowany wzrostem konsumpcji i wzrostem eksportu automatycznie przekłada się na wyższy CIT do zapłaty. Innymi słowy, naukowcy z SGH zakładają milcząco, że jak tylko jakaś firma osiąga większe zyski, to zaraz biegnie zapłacić podatek. Gdyby tak było, to CIT rósłby stabilnie w długim okresie.

Stąd drugie zastrzeżenie do raportu, że odnosi się on do dość krótkich okresów. Naukowcy z SGH tłumaczą to tak: „W raporcie wykorzystano dane dotyczące CIT za lata 2013–2018, które w dniu publikacji raportu nie uległy przedawnieniu”. Nie wiadomo, co ta informacja ma oznaczać.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane