statystyki

Kto nie wspomni o przedawnieniu, temu i uchwała nie pomoże

autor: Patrycja Dudek28.10.2019, 09:32; Aktualizacja: 28.10.2019, 09:32
NSA musi czasem orzekać w sprawach, które zasadniczo powinien umorzyć, bo upłynęło już pięć lat od terminu zapłaty podatku. Taki jest skutek luki w przepisach.

NSA musi czasem orzekać w sprawach, które zasadniczo powinien umorzyć, bo upłynęło już pięć lat od terminu zapłaty podatku. Taki jest skutek luki w przepisach.źródło: ShutterStock

NSA musi czasem orzekać w sprawach, które zasadniczo powinien umorzyć, bo upłynęło już pięć lat od terminu zapłaty podatku. Taki jest skutek luki w przepisach.

Zobowiązania podatkowe przedawniają się po pięciu latach (art. 70 par.1 ordynacji podatkowej), ale istnieje wiele sytuacji, w których dochodzi do zawieszenia lub wręcz przerwania biegu terminu przedawnienia. Jedną z nich (zawieszającą bieg przedawnienia) jest wszczęcie postępowania w sprawie o przestępstwo lub wykroczenie skarbowe. Wymaga to jednak zawiadomienia na czas właściwej osoby (art. 70c ordynacji).

W uchwale z 18 czerwca 2019 r. (sygn. akt I FPS 3/18) Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że jeśli takie zawiadomienie zostało doręczone podatnikowi, zamiast ustanowionemu przez niego pełnomocnikowi, to bieg terminu przedawnienia nie został skutecznie zawieszony i biegł dalej.

To oznacza, że sądy powinny badać, czy zawiadomienia były doręczane prawidłowo, a jeśli nie, to powinny uchylać decyzje organów podatkowych i umarzać postępowania ze względu na przedawnienie.

Okazuje się jednak, że nie zawsze jest to możliwe. Czasem sąd musi orzec co do meritum mimo przedawnienia i wbrew wiążącej go uchwale. Dzieje się tak wtedy, gdy podatnik nie postawi w skardze zarzutu przedawnienia.

Najpierw skarga, potem uchwała

Argument ten przywołała w ubiegłym tygodniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik dyrektora Izby Skarbowej w Kielcach.

W sprawie nie było sporu co do tego, że pismo zostało doręczone podatnikowi, zamiast trafić do rąk pełnomocnika. Tak więc – w świetle uchwały – doszło do przedawnienia zobowiązania podatkowego.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • StAAbrA(2019-10-28 15:16) Zgłoś naruszenie 12

    No , a bandziorowi , który w nocy wPADnie do obywatela należy przytoczyć stosowne zapisy z k.k. - i odczytać listę jego praw ... W przeciwnym wypadku , to już legalnie może kraść , gwałcić i zabijać , do woli , jeśli się nie mylę ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane