Podatnik, który wykonał usługi niematerialne, nie musi gromadzić zdjęć i wizualizacji. Wystarczą faktury – orzekł WSA w Gliwicach.
Sprawa dotyczyła podatniczki, której naczelnik urzędu skarbowego zakwestionował prawo do odliczenia VAT z faktur dokumentujących wykonanie przez kontrahenta usług marketingowych. Podatniczka przedstawiła dowody potwierdzające opłacenie faktur oraz inne dokumenty związane z wykonaniem usług. Współpracę potwierdził również sam kontrahent.
Problem wziął się z tego, że co innego mówił jeden z pracowników podatniczki. Zaprzeczył, jakoby doszło do wykonania usługi.
Na tej podstawie naczelnik urzędu skarbowego, a następnie dyrektor izby administracji skarbowej uznali, że współpraca pomiędzy podatniczką a kontrahentem nie została wystarczająco udokumentowana, a wystawione faktury nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń.
Reklama
Stwierdzili, że podatniczka nie udowodniła, iż pozyskani przez nią klienci i wzrost obrotów w kolejnych miesiącach to wynik działania kontrahenta.
Ich zdaniem powinna ona zgromadzić nie tylko faktury, ale i inne dowody, np. zdjęcia, wizualizacje, opracowania planów marketingowych. Tylko one, w połączeniu z korespondencją (wzajemne porozumienia, ustalenia), protokołami odbioru usług marketingowych, a także materialnymi dowodami ich wykonania, pozwoliłyby stwierdzić, że faktycznie doszło do świadczenia – stwierdził fiskus.
Kobieta się z tym nie zgadzała. W skardze do sądu podnosiła, że organy nie wyjaśniły właściwie sprawy, nie przesłuchały odpowiednich świadków, wyciągnęły nieprawdziwe wnioski i przyjęły za podstawę zeznania pracownika, który nie był zorientowany w sytuacji firmy, a zwłaszcza w działalności marketingowej.
Argumenty te przekonały Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Sąd uznał, że błędem organów było przyjęcie, iż na podatniczce ciążą obowiązki gromadzenia dowodów potwierdzających wykonanie przez kontrahenta usług niematerialnych. Zdaniem sądu nie miała ona obowiązku przechowywania innych dowodów wykonania usług niż faktury.
WSA przywołał art. 187 par. 1 ordynacji podatkowej, z którego jasno wynika, że to organ, a nie podatnik, ma obowiązek zebrać i wyczerpująco rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Natomiast podatnik ma prawo do odliczenia VAT, gdy ma fakturę zgodną z rzeczywistym przebiegiem zdarzeń gospodarczych. Nie ma natomiast w przepisach jakiegoś szczególnego wymogu dokumentowania usług niematerialnych, w tym marketingowych – zwrócił uwagę sąd. Orzekł więc, że na podatniku nie ciążą żadne wyjątkowe, ponadstandardowe obowiązki dokumentacyjne.
Zdaniem sądu błędem organów było też nieprzesłuchanie świadków w sytuacji, gdy z materiału dowodowego wynikało, że pewne kwestie zostały niewyjaśnione. Fiskus musi więc podjąć dodatkowe czynności i uzupełnić materiał dowodowy. Najpierw jednak – jak dodał sąd – należy rozważyć, czy nie doszło w tej sprawie do przedawnienia zobowiązania podatkowego. Wyrok jest nieprawomocny.

orzecznictwo

Wyrok WSA w Gliwicach z 18 lipca 2019 r., sygn. akt I SA/Gl 448/19. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia