Od listopada, a nie jak planowano od września, obowiązkowa stanie się podzielona płatność w niektórych branżach. Matryca stawek zacznie obowiązywać od 1 kwietnia 2020 r.
Sejm przyjął w ubiegłym tygodniu kolejną dużą nowelizację ustawy VAT. Trafi ona teraz do rozpatrzenia przez Senat.

Podzielona płatność

Już dziś można stosować split payment, ale od 1 listopada 2019 r. stanie się on obowiązkowy w takich branżach, jak np. elektroniczna, stalowa, złomowa, budowlana, węglowa. Wszystkie towary i usługi objęte obowiązkową podzieloną płatnością (w sumie 150 pozycje) znajdą się w nowym załączniku nr 15 do ustawy o VAT.
Reklama
Przedsiębiorcy, którzy wystawią faktury na kwotę co najmniej 15 tys. zł brutto, będą musieli zamieścić na niej formułkę: „mechanizm podzielonej płatności”. Za jej brak fiskus będzie mógł ukarać 30-proc. sankcją VAT (z wyjątkiem sytuacji, gdy klient zapłaci jednak w split paymencie).

Reklama
Sprzedawca objęty obowiązkowym split paymentem nie będzie mógł wykluczyć tej metody płatności w umowie z nabywcą. Wyjątkiem będą płatności poniżej 15 tys. zł.
Konsekwencje będą groziły też nabywcy. Jeżeli mimo obowiązku nie zapłaci w split paymencie, będzie mu grozić 30-proc. sankcja VAT.
Po wprowadzeniu zmian będzie natomiast więcej możliwości płacenia pieniędzmi zgromadzonymi na rachunku VAT. Będzie nimi można, tak jak dotychczas, opłacać podatek od towarów i usług do urzędu skarbowego, równowartość podatku na rachunek VAT kontrahenta, a dodatkowo również: PIT i CIT, akcyzę, należności celne, składki ZUS.
Po nowelizacji znikną: odwrotne obciążenie i kaucja gwarancyjna. Rezygnacja z mechanizmu odwrotnego obciążenia (np. w branży elektronicznej) oznacza, że przedsiębiorcy wrócą od ogólnych zasad rozliczania VAT, czyli zaczną wykazywać podatek na wystawianych fakturach.
Solidarna odpowiedzialność sprzedawcy i nabywcy za VAT będzie ograniczona do transakcji na kwotę mniejszą niż 15 tys. zł brutto, ale za to będzie grozić już od pierwszej złotówki.

Matryca VAT

Matryca VAT zacznie obowiązywać od 1 kwietnia 2020 r., ale o wiążące informacje stawkowe (WIS) będzie można ubiegać się już od listopada br.
Pierwotnie zakładano, że zmiany te zaczną obowiązywać wcześniej (odpowiednio: 1 stycznia 2020 r. i 1 kwietnia 2019 r.). Kością niezgody podczas sejmowych prac stała się jednak stawka VAT na napoje owocowe. Ministerstwo Finansów, które przygotowało projekt, chciało podwyższyć ją z 5 proc. na 23 proc. Ostatecznie posłowie się na to nie zgodzili. Matryca stawek ma uprościć rozliczenie VAT, w tym przede wszystkim ujednolicić stawki w ramach grup produktowych. Chodzi o to, aby wyeliminować różnice w opodatkowaniu towarów podobnych (dziś np. chleb, w zależności od terminu przydatności do spożycia, jest objęty różnymi stawkami podatku).
Matryca stawek ma powstać poprzez zastąpienie obecnie stosowanej Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług (PKWiU 2008):
  • unijną nomenklaturą scaloną (CN) w zakresie towarów, oraz
  • aktualną Polską Klasyfikacją Wyrobów i Usług PKWiU (2015) w zakresie usług.
Już 1 listopada 2019 r. ujednolicona zostanie stawka VAT na wszystkie książki, gazety i czasopisma specjalistyczne. 5-proc. stawką zostaną objęte książki: drukowane, na dyskach, taśmach i innych nośnikach, jak również w formie elektronicznej (e-booki). Dziś książki sprzedawane w formie elektronicznej, bezpośrednio ze stron internetowych, są objęte stawką podstawową. Podobnie jest z gazetami, dziennikami i czasopismami, w tym specjalistycznymi. Po zmianie e-wydania będą z takim samym podatkiem jak dziś papierowe (8 proc.).
Podatnicy, chcąc mieć pewność co do prawidłowości stosowanych stawek, będą mogli wystąpić o WIS. Będzie trzeba za nią zapłacić 40 zł, a więc tyle samo co za wydanie interpretacji indywidualnej.
WIS będzie dawała ochronę podatnikom, bo od 1 kwietnia 2020 r. stanie się wiążąca dla organów podatkowych (ale będzie można ubiegać się o nią już od listopada br.).
WIS będzie wydawał dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. Będzie miał na to trzy miesiące. ©℗
Ordynacja podatkowa. Albo teraz, albo nigdy
W ubiegłym tygodniu rozpoczęły się prace nad projektem ordynacji podatkowej (druk nr 3517) w stałej podkomisji do monitorowania systemu podatkowego. W trakcie posiedzenia przedstawiciel Biura Legislacyjnego Sejmu zwrócił uwagę na to, że nowa ordynacja wraz z projektami przepisów wprowadzających oraz o rzeczniku praw podatnika zajmuje 500 stron. Dlatego, jak podkreślił, biuro potrzebuje minimum miesiąc na zapoznanie się z ich treścią i na analizę.
Prawnik zwrócił też uwagę, że do końca kadencji zostały zaledwie dwa posiedzenia Sejmu: jedno w sierpniu (jednodniowe) i drugie we wrześniu. Dlatego powstało pytanie, czy proces legislacyjny ma w ogóle szanse zakończyć się w tej kadencji.
Nie wykluczył tego przewodniczący podkomisji Wiesław Janczyk (poseł PiS). Zwrócił uwagę na to, że kolejne posiedzenie podkomisji odbędzie się dopiero 30 sierpnia, więc jest czas na zapoznanie się z projektami nowych przepisów. Podkreślił jednak, że muszą one zostać uważnie przeanalizowane i uwzględniać zmiany, które od złożenia tych projektów zostały uchwalone przez Sejm w innych ustawach.
Za szybkim przyjęciem nowej ordynacji postulował na posiedzeniu podkomisji prof. Leonard Etel, przewodniczący komisji kodyfikacyjnej ogólnego prawa podatkowego (rozpoczęła ona prace nad nową ordynacją jeszcze w 2014 r.). Profesor zapewniał, że projekt jest bardzo dobry, a moment najlepszy do przyjęcia. – Albo teraz, albo nigdy – powiedział prof. Etel. Przypomniał, że Ministerstwo Finansów konsultowało projekt przez dwa lata. Dlatego na wątpliwości, które pojawią się podczas prac sejmowych, są już gotowe odpowiedzi.
Etap legislacyjny
Nowelizacja ustawy o VAT i innych ustaw (druki sejmowe 3255 i 3602) – skierowana do rozpatrzenia przez Senat