statystyki

Podatek katastralny? Włodarski: Można dość łatwo „sprzedać” go wyborcom, o ile zastosuje się PR-owskie sztuczki [WYWIAD]

autor: Julita Żylińska, Szymon Cydzik02.07.2019, 09:36; Aktualizacja: 02.07.2019, 09:59
Podatek katastralny można by dość łatwo „sprzedać” wyborcom, o ile zastosuje się pewne PR-owskie sztuczki

Podatek katastralny można by dość łatwo „sprzedać” wyborcom, o ile zastosuje się pewne PR-owskie sztuczkiźródło: ShutterStock

-  Gdy ktoś w 1950 r. zabił, to po 30 latach zbrodnia się przedawniła, ale jeśli został wywłaszczony, to w świetle obowiązujących regulacji zawsze może to zakwestionować i ubiegać się o zwrot nieruchomości - mówi Marcin Włodarski dla DGP.

dr Marcin Włodarski, specjalista prawa nieruchomości z kancelarii LSW

4 czerwca minęło 30 lat od symbolicznej zmiany systemu, więc nawet przyjmując założenie, że możliwość dochodzenia zwrotu nieruchomości była w PRL zawieszona, co przerywało bieg zasiedzenia, argument ten stracił rację bytu. Weszła też w życie ustawa o gospodarce nieruchomościami, która wygasza roszczenie o zwrot wywłaszczonej ziemi po upływie 20 lat. Czy to oznacza zamknięcie kwestii reprywatyzacji?

Myślę, że nie doczekamy się już ustawy reprywatyzacyjnej, bo będzie to zbyt kosztowne dla Skarbu Państwa. A z punktu widzenia spadkobierców byłych właścicieli ona będzie niesprawiedliwa, bo jeśli ktoś przez 30 ostatnich lat mógł dochodzić roszczeń reprywatyzacyjnych w pełni, to zaproponowanie mu ustawą mniejszego, procentowego udziału w odzyskanym majątku, uzna za niekonstytucyjne. Każda regulacja w tej sprawie będzie oceniana przez instytucje europejskie, które często powiedzą, że jest to przepis niezgodny z prawem unijnym i dyskryminujący. Mieliśmy już przykład przy ostatnim projekcie z 2016 r., do którego ministerstwo sprawiedliwości wprowadziło np. obowiązek posiadania polskiego obywatelstwa osób domagających się zwrotu nieruchomości. I pojawiły się głosy, że to dyskryminacja obywateli niepolskich.

Ale czy w ogóle potrzebujemy ustawy? Może można zamknąć sprawę przez nowelizację innych przepisów albo zmianę podejścia sądów i urzędów?


Pozostało 92% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • StAAbrA(2019-07-02 15:57) Zgłoś naruszenie 10

    Byleby , taki sztukmistrz , nie zderzył się z kontr sztuczką ...

    Odpowiedz
  • po wyborach juz jest pewnym podatkiem(2019-07-09 15:41) Zgłoś naruszenie 10

    Po wyborach juz jest pewny ten podatek tak jak Anna Z ktora jeszcze w kampanii wyborczej byla nauczycielka ze Slaska zarzekała się, że wyjazd do Brukseli nie będzie ucieczką od spraw polskiej edukacji. - Trzeba być tam, gdzie dzieli się pieniądze - mówiła. I co? I zapisała się do Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności. Cały czas kl.....a

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane