Handel liczy się z reanimacją podatku. Co czeka konsumentów?

autor: Mariusz Szulc, Patrycja Otto20.05.2019, 17:00
Według ekspertów trzeba liczyć z tym, że sieci przerzucą podatek na inne podmioty, w tym zwłaszcza dostawców. Taki plan miały już w 2016 r., gdy zapowiadano wejście w życie podatku.

Według ekspertów trzeba liczyć z tym, że sieci przerzucą podatek na inne podmioty, w tym zwłaszcza dostawców. Taki plan miały już w 2016 r., gdy zapowiadano wejście w życie podatku.źródło: ShutterStock

Największe sieci straszą wyższymi cenami, a ich mniejsza konkurencja zaciera ręce i z optymizmem patrzy w przyszłość.

Takie są pierwsze reakcje branży handlowej na ubiegłotygodniowy wyrok Sądu Unii Europejskiej.

Przypomnijmy, potwierdził on prawo Polski do wprowadzenia i pobierania progresywnej daniny od sprzedaży detalicznej (wyrok z 16 maja 2019 r., sygn. akt T-624/17). Unijny sąd unieważnił tym samym decyzję Komisji Europejskiej z 30 czerwca 2017 r. nakazującą naszemu krajowi zawieszenie poboru daniny.

Komisja ma dwa miesiące na złożenie ewentualnego odwołania do Trybunału Sprawiedliwości UE. Jeśli tego nie zrobi, albo TSUE podzieli wnioski pierwszej instancji, to Polska od 2020 r. będzie mogła pobierać podatek od sprzedaży detalicznej. Do tego czasu pobór daniny, która miała przynieść rocznie do państwowej kasy ok. 1,6 mld zł, został zawieszony ustawą opublikowaną w Dz.U. z 2018 r. poz. 2402.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane