Rząd ponad dwa tygodnie temu odrzucił pomysł tzw. testu przedsiębiorcy. Mimo to temat ten ciągle żyje w domenie publicznej, wywołując zamęt i obawy przedsiębiorców. By uniknąć dalszych szkód, najwyższy czas jednoznacznie przeciąć te spekulacje i przesądzić, że testu przedsiębiorcy nie będzie. Zapewniam też, że nie będzie żadnych dodatkowych instrumentów prawnych, żadnych nowelizacji prawa zmierzających do tego, by weryfikować „autentyczność” przedsiębiorców w Polsce. Zaś wszelkie ewentualne działania o charakterze innym niż zmiany prawa będą konsultowane w Radzie Dialogu Społecznego.

Jesteśmy konsekwentni we wzmacnianiu przedsiębiorczej postawy Polaków. Wszystkie działania premiera Mateusza Morawieckiego, a także moje i wielu innych członków rządu oraz jego agend, nakierowane są na poprawę sytuacji przedsiębiorców. O tym, że nie są to puste słowa, świadczy nasz dorobek legislacyjny z ostatnich ponad trzech lat. Mamy już na koncie setki probiznesowych rozwiązań: Konstytucję biznesu, Pakiet MSP, 100 zmian dla firm, w tym ustawę o zarządzie sukcesyjnym i mały ZUS, Platformę Przemysłu Przyszłości czy deregulację specjalnych stref ekonomicznych, funkcjonujących obecnie w całym kraju pod nazwą Polska Strefa Inwestycji. Ciągle pracujemy nad kolejnymi ułatwieniami. Na ostatniej prostej, przed drugim czytaniem w Sejmie, jest – stworzona z myślą o start-upach – ustawa o Prostej Spółce Akcyjnej. Lada dzień rząd przyjmie nasz projekt dotyczący przeciwdziałania zatorom płatniczym, a przed wakacjami – projekt nowego Prawa Zamówień Publicznych. W tej kadencji mamy dla przedsiębiorców jeszcze jeden prezent – Pakiet Przyjazne Prawo, który jest już po konsultacjach i uzgodnieniach. Przyznaje on prawo do błędu w pierwszym roku prowadzenia działalności oraz ochronę konsumencką dla przedsiębiorców z CEIDG w sytuacji, gdy dana czynność prawna nie ma dla nich charakteru zawodowego. Przewiduje również wydłużenie terminu rozliczenia VAT w imporcie, by poprawić pozycję polskich portów w konkurencji z zagranicznymi.

Wielokrotnie powtarzam, że to właśnie przedsiębiorcy są prawdziwą solą tej ziemi i to oni są głównymi bohaterami naszego obecnego sukcesu gospodarczego – potwierdzonego we wczorajszym komunikacie Komisji Europejskiej. Polska jest drugą najszybciej rozwijającą się gospodarką w UE za sprawą dobrych regulacji, ale przede wszystkim witalności, innowacyjności polskiego gospodarczego „mrowiska”. Dlatego od początku sprzeciwiałam się koncepcji testu przedsiębiorcy. Wskazywałam, że wprowadzenie tego rozwiązania jest ryzykowne dla polskiej gospodarki, ponieważ oddzielenie osób samozatrudnionych od „prawdziwych” przedsiębiorców jest niezwykle trudne, a może nawet niemożliwe. Każdy tego rodzaju test będzie więc cechowała do pewnego stopnia arbitralność i brak precyzji, co stworzy ryzyko nadużyć po stronie urzędników taki test przeprowadzających.