Za brak podpisu pod sprawozdaniem finansowym mogą grozić wysokie kary – grzywna lub dwa lata więzienia. Prezes Krajowej Rady Biegłych Rewidentów uważa jednak, że trudno wyobrazić sobie ich nakładanie za samo tylko spóźnienie ze strony członka zarządu.
Ministerstwo Finansów uważa, że zarówno główny księgowy, jak i wszyscy członkowie zarządu musieli podpisać sprawozdanie finansowe do 31 marca, czyli do wczoraj (nie oznacza to, że trzeba je do tego dnia złożyć – patrz infografika). O stanowisku resortu poinformowaliśmy w artykule „Został tydzień na podpisanie sprawozdania” (DGP nr 59/2019), a potem potwierdziły to wyjaśnienia zamieszczone na stronie MF (www.podatki.gov.pl – odpowiedź na pytanie nr 51).
Co prawda podany przez ministerstwo przykład wywołał niemałe zamieszanie (o czym dalej), ale – jak tłumaczyła potem na konferencji prasowej Joanna Dadacz, dyrektor departamentu rachunkowości i rewizji finansowej w MF – brak choćby jednego z podpisów powoduje, że przygotowanego dokumentu nie można uznać za sprawozdanie finansowe sporządzone zgodnie z ustawą o rachunkowości.