statystyki

Co wynika z wyroków NSA w sprawie podsłuchów i oszustw podatkowych

11.02.2019, 09:34; Aktualizacja: 11.02.2019, 12:08
Co na ten temat mówią sądy, a jak sprawę oszustw podatkowych komentują eksperci.

Co na ten temat mówią sądy, a jak sprawę oszustw podatkowych komentują eksperci.źródło: ShutterStock

Co na ten temat mówią sądy? Jak sprawę oszustw podatkowych komentują eksperci?

Czy fiskus musi badać legalność podsłuchów i mieć dostęp do nagrań?

Stanowisko WSA: Organy podatkowe nie mogą korzystać ze stenogramów z podsłuchiwanych przez ABW rozmów pracowników spółki z pracownikami kontrahentów, ponieważ: – sąd administracyjny nie może zbadać ich legalności, – nie dołączono do nich nagrań, a tym samym nie można zweryfikować zapisów. Wniosek: materiały te nie mogą być dowodem w sprawie.

Stanowisko NSA: Wniosek WSA, że stenogramy nie mogą być dowodem w sprawie, jest przedwczesny (bo sprawa wraca do organu podatkowego). Organy podatkowe muszą sprawdzić, czy podsłuchy były legalne, tj. czy przeprowadzono je pod kontrolą sądu i przy użyciu dozwolonych technik operacyjnych. W świetle orzecznictwa TSUE (wyroki: z 17 stycznia 2019 r., sygn. akt C-310/16, oraz z 17 grudnia 2015 r., sygn. akt C-419/14) organy podatkowe nie są zwolnione z oceny badania legalności materiału dowodowego przekazywanego im przez prokuraturę.

Powinny też mieć dostęp do nagrań, w celu sprawdzenia poprawności zapisów i ustalenia kontekstu podsłuchanych rozmów. Jeśli nie mają dostępu do nagrań, ale podsłuchy były legalne, to stenogramy mogą być materiałem dowodowym, z tym że jest to materiał ułomny.

Komentarze ekspertów:

dr Michał Wilk, radca prawny i doradca podatkowy w Wilk Latkowski

Pogląd NSA o „ułomności” samych stenogramów budzi wątpliwości. Albo materiał dowodowy może być dowodem, albo nie. W mojej opinii słuszne było stanowisko WSA, że same stenogramy, bez zbadania ich legalności, nie mogą być dowodem w sprawie, a jedynie mogą sygnalizować, że konieczne jest przeprowadzenie dodatkowego dowodu. Tomasz Michalik, doradca podatkowy w MDDP NSA przyjął, że organ ma obowiązek zweryfikowania poprawności pozyskania materiałów pochodzących z innych postępowań, jeżeli chce je włączyć do materiału prowadzonej przez siebie sprawy – to fundament prawa do rzetelnego procesu. Także konieczność udostępnienia nagrań, a nie tylko stenogramów z odsłuchu, jest również w ocenie sądu elementem gwarantowanego prawa do rzetelnego procesu.

Czy fiskus może analizować cały łańcuch transakcji, czy musi badać każdą z nich z osobna?

Stanowisko WSA: Należy koncentrować się na transakcjach między podatnikiem a jego bezpośrednimi kontrahentami. Obraz, który wynika z całokształtu przebiegu transakcji karuzelowych, jest niezbędny, nie może przesądzać o decyzji wobec podatnika.

Stanowisko NSA: WSA się myli. Owszem, w pierwszej kolejności należy analizować transakcje z bezpośrednimi kontrahentami, ale pamiętając o całym łańcuchu pod kątem ujawnionego oszustwa. Jeśli celem łańcucha dostaw jest oszustwo, a nie prowadzenie działalności gospodarczej (jest ona tylko pozorowana), to wszystkie transakcje (dokonywane świadomie lub przez podmioty, które powinny mieć taką świadomość) pozostają poza systemem VAT, nawet gdy dla ich uwiarygodnienia uczestnicy łańcucha obracają towarem. Taki pogląd był już wyrażony w orzecznictwie NSA (np. wyrok z 4 października 2018 r., sygn. akt I FSK 2148/16).


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane