Kary dla przestępców skarbowych będą znacznie surowsze. Trudniej będzie też dobrowolnie poddać się odpowiedzialności lub skorzystać z czynnego żalu.
Przestępstwa nie przedawnią się już po pięciu latach wraz z należnym zobowiązaniem podatkowym. Fiskus bądź prokuratura będą mogły ścigać oszusta nawet przez 10 lat.
Nowelizacja kodeksu karnego skarbowego ma wejść w życie już po miesiącu od opublikowania w Dzienniku Ustaw – zakłada Ministerstwo Sprawiedliwości, które przygotowało projekt.
Jego treść była konsultowana z Ministerstwem Finansów. Prace nad nowelizacją trwały już od dawna, co ujawniliśmy po raz pierwszy w artykule „Koniec z pobłażliwością dla zwlekających z zapłatą” (DGP nr 197/2017).

Surowsze kary

Ostatnia gruntowna nowelizacja k.k.s. miała miejsce 10 lat temu i – zdaniem MS – jego treść nie przystaje już do dzisiejszych realiów. Nie pozwala skutecznie zwalczać przestępczości skarbowej.
Stąd propozycja zaostrzenia kar, i to zarówno grzywien, jak i kar ograniczenia oraz pozbawienia wolności.
Maksymalna kara łączna wzrośnie z 15 do 20 lat więzienia (wyniesie tyle, ile obecnie przewiduje kodeks karny).
Nadzwyczajnie zaostrzone kary nie będą mogły przekroczyć 1080 stawek dziennych, 2 lat ograniczenia wolności oraz 15 lat jej pozbawienia (obecnie 10 lat).
Przedsiębiorcę, który wystawia lub posługuje się fałszywymi fakturami, czekać będzie zakaz prowadzenia działalności gospodarczej nawet przez 15 lat.