Żona, która przejęła po zmarłym mężu antykwariat, ma prawo rozliczać sprzedaż odziedziczonych towarów używanych na preferencyjnych zasadach. Nie może natomiast korygować błędnych rozliczeń zmarłego – stwierdził dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.
Chodziło o kobietę, której mąż prowadził przed śmiercią kantor i antykwariat, w którym handlował używanymi towarami. Kupował je od osób fizycznych z zamiarem dalszej odsprzedaży, co pozwalało mu rozliczać się według procedury VAT-marża.
Żona przejęła w spadku po mężu towary w antykwariacie i rozszerzyła zakres własnej działalności o handel antykami, dziełami sztuki i przedmiotami kolekcjonerskimi. Planowała też skorygować rozliczenia męża dotyczące handlu walutami. W 2017 r. uzyskał on bowiem interpretację, z której wynikało, że mógł płacić podatek tylko od marży. Rozpoczął w związku z tym korygowanie swoich rozliczeń z fiskusem za pięć lat wstecz, ale zmarł w trakcie korekty.
Reklama
Kobieta sądziła, że nie tylko będzie mogła sprzedawać odziedziczone towary używane w procedurze VAT-marża, ale też skoryguje pozostałe rozliczenia męża.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej potwierdził, że podatniczka może sprzedać odziedziczone towary, płacąc podatek tylko od marży. Nie może natomiast skorygować deklaracji złożonych wcześniej przez męża – podkreślił dyrektor KIS. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 100 ordynacji podatkowej, spadkobierczyni powinna poczekać na decyzję fiskusa o zakresie odpowiedzialności za zobowiązania zmarłego męża.
Interpretacja dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 3 grudnia 2018 r., nr 0115-KDIT1-1.4012.735.2018.1.MM