W ramach swojej podstawowej działalności spółka zajmuje się projektowaniem i produkcją podzespołów do zaawansowanych technologicznie maszyn i urządzeń przemysłowych. Odbiorcami są kontrahenci z całego świata. Dla potrzeb prowadzonej działalności, zwłaszcza realizowanych przedsięwzięć projektowych, spółka nabywa mniej lub bardziej specjalistyczne usługi od kontrahentów krajowych i zagranicznych (zarówno z Unii Europejskiej, jak i z państw trzecich, tj. spoza UE). Z kolei w produkcji wykorzystywane są materiały dostarczane spółce przez dostawców z całego świata.
Spółka ma bardzo dobrze rozwinięty dział projektowy, w którym zatrudnieni są wysokiej klasy specjaliści. Dzięki temu większość technologii wykorzystywanych przez firmę to jej własne wartości intelektualne, ale niewielka część produkcji realizowana jest z wykorzystaniem know-how nabytego od spółki powiązanej, mającej swoją siedzibę w Szwecji.
Od 2018 r. firma rozwija również swoją działalność w obszarze doradztwa technologicznego, kierując ofertę do krajowych nabywców. Dla potrzeb realizacji świadczeń w nowym obszarze spółka promuje nową markę. Jej promocja prowadzona jest m.in. z wykorzystaniem internetowych portali specjalistycznych oraz platform społecznościowych. Wiąże się to z nabywaniem usług reklamowych od zagranicznych kontrahentów prowadzących takie strony.
Reklama
Do tej pory nabywając świadczenia od zagranicznych kontrahentów, pracownicy spółki starali się pozyskiwać certyfikaty rezydencji, aby w miarę możliwości unikać potrącania polskiego podatku u źródła (ang. withholding tax, WHT) czy – tym bardziej – płacenia tego podatku za zagranicznych kontrahentów z własnych środków.
Na jednym ze szkoleń dotyczących zmian podatkowych dyrektor finansowa spółki, pani Iwona, dowiedziała się, że od 2019 roku nastąpią bardzo istotne zmiany w podatkach dochodowych dotyczące zasad opodatkowania podatkiem u źródła. Co więcej, prowadzący wspomniał, że w nowym stanie prawnym znacznie częściej niż do tej pory konieczne będzie faktyczne pobieranie podatku u źródła od wypłacanych kwot. W wyniku wprowadzonych zmian płatnikom o wiele trudniej będzie stosować zwolnienia czy obniżenia wynikające z umów o unikaniu podwójnego opodatkowania czy nawet zwolnienia od CIT właściwego dla unijnych podmiotów powiązanych.

Reklama
W związku z tym, co usłyszała na szkoleniu, dyrektor finansowa postanowiła dowiedzieć się więcej na temat zmian, ponieważ spółka dokonuje naprawdę dużo zakupów za granicą i reguluje zobowiązania, przelewając środki na rachunki prowadzone przez banki w innych państwach. W internecie, również na płatnych portalach, do których miała dostęp, pani Iwona znalazła wiele mniej lub bardziej precyzyjnych informacji. Tym, co szczególnie zaskoczyło i zaintrygowało dyrektor finansową, była informacja, że Ministerstwo Finansów w listopadzie wystosowało zawiadomienie o rozpoczęciu konsultacji dotyczących zasad poboru podatku u źródła. Najpierw pani Iwona uznała, że jest to jakaś informacja z okresu przed uchwaleniem ustawy, ale później stwierdziła, że komunikat jest datowany na listopad, a cały sejmowy proces legislacji ‒ jak dowiedziała się na szkoleniu ‒ zakończył się pod koniec października. W takiej sytuacji dyrektor finansowa stwierdziła, że najlepszym rozwiązaniem będzie spotkać się i porozmawiać na ten temat z doradcą podatkowym, z którym współpracuje spółka. Tak też się stało. Już następnego dnia asystentka poinformowała panią Iwonę, że przyjechał doradca.
Po krótkim powitaniu i kilku łykach aromatycznej kawy rozpoczęła się merytoryczna rozmowa.

• Etap I Sprawdzenie, czy potrzebny jest certyfikatu rezydencji

– Tak jak mówiłem już w czasie naszej rozmowy – doradca nawiązał do wymiany zdań przez telefon – zmiany dotyczące WHT zostały uchwalone, podpisane przez prezydenta, opublikowane przed 30 listopada i wchodzą w życie od 2019 r.
– To o co chodzi z tymi konsultacjami?
– Konsultacje mają służyć wydaniu objaśnień do nowo uchwalonych przepisów, m.in. dotyczących podatku u źródła. Rzeczywiście jest to dość szczególna formuła, bo konsultacje powinny być prowadzone przed uchwaleniem nowych przepisów, a nie po zakończeniu procesu legislacyjnego – potwierdził doradca podatkowy. – Oczywiście, mogłoby się wydawać, że to jest przejaw dobrej woli resortu, ale z punktu widzenia zasad tworzenia prawa to raczej niepożądana sytuacja.
– Ale w sumie dobrze, że można chociaż spodziewać się objaśnień ministerstwa.
– Przepraszam, ale mam na ten temat inne zdanie. Według mnie przepisy powinny być tak skonstruowane, aby można było je stosować, przynajmniej w typowych sytuacjach, bez konieczności wyjaśniania ich treści w drodze objaśnień. Niestety to jest pole do nadużyć, nadinterpretacji, tworzenia wykładni, z którymi w formalny sposób nie można polemizować, bo objaśnienia same w sobie nie podlegają zaskarżeniu. To, co mogą zrobić podatnicy, jeżeli nie zgadzają się z wykładnią prezentowaną w objaśnieniach, to się do niej nie stosować, ale wówczas spór z fiskusem niemal gwarantowany – doradca wyraźnie był przeciwnikiem takiego rozwiązania.
– No tak, ma pan rację – dyrektor finansowa może nie do końca podzielała zdanie doradcy, ale najwyraźniej nie zamierzała polemizować na ten temat. – Ale czy nowe przepisy oznaczają faktycznie poszerzenie listy zakupów objętych podatkiem u źródła?
– Generalnie tak, ale bynajmniej nie chodzi o to, że nastąpiło zwiększenie katalogu usług objętych podatkiem u źródła.
– Czyli w dalszym ciągu rozliczany jest podatek od tych towarów i usług, które są wymienione w ustawie?
– Tak, z tym zastrzeżeniem, że podatku u źródła cały czas nie rozliczamy jako płatnik od towarów nabywanych od zagranicznych kontrahentów – doprecyzował doradca. – Katalog usług nie uległ zmianie.
– Czyli na tym etapie weryfikacja jest prowadzona tak, jak do tej pory?
– Tak, podatnik, który nabywa świadczenia z zagranicy, musi w pierwszej kolejności ustalić, czy spełniona jest przesłanka podmiotowa, tj. czy odbiorcą zapłaty jest nierezydent, a następnie sprawdzić, czy do świadczenia mają zastosowanie przepisy dotyczące podatku u źródła. Dokładnie tak jak w dotychczasowym stanie prawnym – podkreślił doradca podatkowy.

co na to prawo? rada 1

• ETAP II Zaplanowanie, czy wymagany jest oryginał

– To całkiem niezła informacja, że przynajmniej częściowo możemy korzystać z dotychczas wypracowanej wykładni.
– Tak, to prawda – potwierdził doradca – ale z tego, co pamiętam, u państwa pojawiają się nowe usługi.
– Owszem, zaczynamy dostawać faktury za usługi reklamowe świadczone przez różne portale społecznościowe. Do tej pory nie korzystaliśmy z takich form promocji. Ale to raczej drobne kwoty – pani Iwona machnęła ręką, by dodatkowo okazać, że w tym przypadku raczej nie będzie problemu.
– Tak, ale nie zmienia to faktu, że również w tych przypadkach konieczne jest wypełnianie obowiązków związanych z podatkiem u źródła – przypomniał doradca.
– Oczywiście, tylko podobno te firmy udostępniają certyfikaty rezydencji na stronach internetowych.
– Istotnie, tyle że nie zawsze są to certyfikaty elektroniczne funkcjonujące jako oryginały. Chociaż należy zaznaczyć, że niektóre państwa wydają certyfikaty w formie elektronicznej.

co na to prawo? rada 2

– A co jeżeli to jest kopia? Taka forma nam nie wystarczy? Chyba w jakimś celu takie dokumenty są udostępniane? – w głosie dyrektor finansowej zabrzmiała ledwo wyczuwalna nutka niepewności.
– Od 2019 r. w pewnych sytuacjach wystarczą nawet wówczas, gdy ewidentnie są tylko skanem, bez statusu i funkcji oryginału.
– A konkretnie…
– To znaczy, że prawodawca wprost wskaże, w jakich okolicznościach rozliczając podatek u źródła, płatnicy mogą posługiwać się kopią certyfikatu rezydencji. Niestety te same przepisy mają również skutek odwrotny, tj. potwierdzają, że w innych przypadkach kopia certyfikatu to będzie za mało. Wystarczy, że zostanie przekroczony roczny limit wypłat.

co na to prawo? rada 3

– To prawda, tak o tym nie pomyślałam. – Ta informacja nie spodobała się pani Iwonie. – Obawiam się, że przy nowym projekcie nie zawsze będziemy w stanie przewidzieć, czy w danym roku nie przekroczymy limitu rocznego.

• ETAP III Przygotowanie procedury należytej staranności

– Jednak zmiana dotycząca kopii certyfikatu to jedna z pomniejszych dotyczących WHT, a wprowadzanych od 2019 r. ‒ zwrócił uwagę doradca.
– Właśnie, ale, jak czytałam, to problem będzie dopiero, gdy wypłaty dla kontrahenta przekroczą 2 mln zł – dyrektor finansowa przypomniała sobie informacje pozyskane z publikacji.
– Generalnie tak, jednak z przepisów wynika, że nawet przy tych mniejszych wypłatach, tj. nieprzekraczających łącznie 2 mln zł, płatnik musi weryfikować kontrahenta, jego status. Jednym słowem konieczne jest zachowanie należytej staranności. Warto więc przygotować wewnętrzne procedury należytej staranności, a z pewnością zweryfikować te już wcześniej stosowane przy wypłacie wynagrodzeń na rzecz zagranicznych kontrahentów.

co na to prawo? rada 4

– Czyli w przypadku każdej wypłaty należy gromadzić dokumenty świadczące o tym, że odbiorca wynagrodzenia jest jego rzeczywistym właścicielem – zastanowiła się dyrektor finansowa.

• ETAP IV Wybór sposobu postępowania w przypadku dużych wypłat

– Tak właśnie – potwierdził doradca. – Ale jeżeli suma wypłat przekroczy w roku podatkowym płatnika 2 mln zł, to sama weryfikacja nie wystarczy.
– Chodzi o wypłaty dokonywane dla tego samego podatnika?
– Na potrzeby limitu sumowane są wypłaty dokonywane dla tego samego podmiotu. Trzeba jednak pamiętać, że sumowane są wszystkie wypłaty, do których stosuje się przepisy dotyczące podatku u źródła pobieranego przez płatnika, również dotyczące przychodów z tytułu udziału w zyskach osób prawnych. Oczywiście gdyby rok podatkowy płatnika był inny niż dwunastomiesięczny, to limit należałoby wyznaczyć jako iloczyn liczby miesięcy i 1/12 kwoty 2 mln zł – przypomniał doradca.
– Nas to nie dotyczy – machnęła lekceważąco ręką pani Iwona.
– No dobrze, czyli stosujemy limit 2 mln zł. Złotych, nie euro – podkreślił doradca – Po przekroczeniu tej kwoty dla zastosowania przepisów umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania czy zwolnienia wynikającego z ustawy o CIT nie wystarczy, że posiadamy certyfikat rezydencji. W takiej sytuacji konieczne jest złożenie oświadczenia albo uzyskanie opinii organu podatkowego o stosowaniu zwolnienia.
– Czyli mamy wybór, oświadczenie lub opinia? – upewniła się dyrektor.
– Nie do końca. Jeżeli wypłaty dla danego kontrahenta przekroczą 2 mln zł, to dla zastosowania zwolnienia czy obniżonej stawki wynikającej z umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania konieczne będzie złożenie oświadczenia.

co na to prawo? rada 5

– A kto składa oświadczenie? Osoba odpowiedzialna w firmie za podatki? – dopytywała pani Iwona.
– Nie, prawodawca wymaga, aby było to oświadczenia osoby czy osób kierujących firmą. Zostało wyraźnie zastrzeżone, że nie mogą działać przez pełnomocnika.
– Szefowi to się nie spodoba – westchnęła dyrektor finansowa.
– Z pewnością, zwłaszcza jeżeli się dowie, że weryfikacja kontrahenta musi być przeprowadzona bardzo rzetelnie. Gdyby oświadczenie okazało się niezgodne z prawdą, to na składającego oświadczenie może być nałożona grzywna nawet do 720 stawek dziennych, a na płatnika dodatkowe zobowiązanie podatkowe.

co na to prawo? rada 6

– Obawiam się, że szef nie będzie chciał składać takiego oświadczenia.
– Wówczas pozostanie kwestia wniosku o zwroty pobranego podatku. Będzie mógł go złożyć sam podatnik lub płatnik. Wszystko będzie zależało od treści stosunku prawnego łączącego strony. To nie będzie prosta sprawa uzyskać taki zwrot. Ważne będzie prawidłowe ukształtowanie treści umowy.
– Panie mecenasie, obawiam się, że niestety będziemy musieli wrócić do tego tematu, ale najpierw porozmawiam z szefem o oświadczeniu i najwyżej umówimy się na kolejne spotkanie, tym razem z udziałem prezesa.

rada 1 Należy sprawdzić, czy spełnione są przesłanki decydujące o konieczności rozliczenia WHT

Wprowadzane z początkiem 2019 r. nowe reguły rozliczania przez płatnika podatku u źródła nie zmieniają podstawowej zasady, wedle której obowiązek wypłacającego w tym zakresie powstaje wyłącznie wówczas, gdy realizowane są zapłaty za świadczenia wskazane przez prawodawcę na rzecz nierezydenta podatkowego (polskiego), względnie gdy wypłacane są świadczenie generujące przychód z tytułu udziału w zyskach osób prawnych. Zastrzec przy tym trzeba, że polska rezydencja podatkowa nie eliminuje obowiązków płatnika, gdy wypłacane jest świadczenie determinowane udziałem w zyskach polskiej osoby prawnej (względnie spółki komandytowo-akcyjnej).
Oznacza to, że przed podjęciem działań zmierzających do rozliczenia podatku u źródła należy przeprowadzić weryfikację charakteru świadczeń, a przy wynagrodzeniu za prawa i usługi niematerialne z art. 21 ust. 1 ustawy o CIT lub odpowiednio art. 29 ust. 1 ustawy o PIT także sprawdzić status fiskalny (rezydencję podatkową) otrzymującego zapłatę. W tym celu trzeba potwierdzić, że na beneficjencie wypłaty nie ciąży w Polsce nieograniczony obowiązek

rada 2 W niektórych przypadkach wystarczy elektroniczna wersja certyfikatu rezydencji

Wypłacający wynagrodzenie zagranicznemu kontrahentowi, który, działając jako płatnik, zamierza zastosować przepisy umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, musi pozyskać certyfikat rezydencji. Wskazując na konieczność uzyskania certyfikatu rezydencji prawodawca, niejako automatycznie, wskazuje, że musi to być oryginał takiego dokumentu. Nie oznacza to jednak, że w każdym przypadku musi to być dokument fizycznie wydrukowany i podpisany ręcznie przez urzędnika organu podatkowego.
Administracje podatkowe niektórych państw wystawiają dokumenty elektroniczne, które mają status oryginału. W 2018 r., w takiej, i tylko w takiej sytuacji, płatnik nieposiadający dokumentu wydrukowanego i podpisanego przez urzędnika działającego w imieniu i na rzecz organu podatkowego może stwierdzić, że spełnił warunki posiadania certyfikatu rezydencji. Warto przytoczyć tutaj interpretację indywidualną dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 19 kwietnia 2018 r., nr 0111-KDIB1-2.4010.71.2018.1.BG, w której potwierdził on wykładnię zaprezentowaną przez płatnika:
„Zgodnie z art. 194 par. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 201 z późn. zm.) dokumenty urzędowe sporządzone w formie określonej przepisami prawa przez powołane do tego organy władzy publicznej stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. W niektórych krajach administracje podatkowe są uprawnione do wydawania certyfikatów rezydencji również w formie elektronicznej (pdf lub innej formie elektronicznej). Forma elektroniczna jest równoważna formie papierowej, co oznacza, że w przypadku gdy dana administracja podatkowa umożliwia swojemu podatnikowi uzyskanie certyfikatu w wersji papierowej lub elektronicznej, żadna forma nie ma pierwszeństwa przed drugą. Obie formy mają rangę dokumentu urzędowego wydanego zgodnie z prawem tego państwa. Ponadto, obie formy zawierają tę samą treść:
  • dane identyfikacyjne podmiotu (m.in. imię, nazwisko, nazwę, adres), datę wydania oraz ewentualnie okres, w którym obowiązuje certyfikat,
  • zaświadcza o miejscu siedziby dla celów podatkowych podmiotu w danym państwie.
W opinii Wnioskodawcy, nie ma podstaw, aby polskie organy podatkowe odmawiały uznania za certyfikat rezydencji w rozumieniu art. 4a pkt 12, art. 26 ust. 1 oraz art. 26 ust. lc pkt 1 ustawy o CIT certyfikatu wydanego w wersji elektronicznej przez administrację podatkową innego państwa, jeśli przepisy danego państwa przewidują taką formę certyfikatu rezydencji. W przeciwnym wypadku, tj. gdyby organy podatkowe akceptowały jedynie formę papierową certyfikatu rezydencji, oznaczałoby to, że:
  • organy podatkowe tworzą dodatkowe, nieprzewidziane przepisami prawa wymagania co do formy certyfikatu,
  • wchodzą w kompetencję zagranicznych administracji podatkowych, narzucając formę, w jakiej mają być wydawane certyfikaty rezydencji.
Wnioskodawca zwraca również uwagę, że biorąc pod uwagę rozwój technologiczny oraz nacisk na odchodzenie od papierowej formy dokumentów na rzecz elektronicznego obiegu dokumentów należy się spodziewać, że w przyszłości coraz więcej państw (nie wykluczając Polski) będzie się decydować na umożliwienie swoim podatnikom uzyskiwania certyfikatu rezydencji również w formie elektronicznej (pdf lub innej formie elektronicznej)”.
To oznacza, że posiadając taki dokument, płatnik musi rozstrzygnąć, czy jest to elektroniczny certyfikat rezydencji, czy może tylko kopia, skan takiego dokumentu.

rada 3 Ważny będzie roczny limit kwotowy należności

Chcąc pójść na rękę płatnikom, od 2019 r. prawodawca wprowadza w obu ustawach o podatkach dochodowych przepisy umożliwiające posługiwanie się kopią certyfikatu rezydencji. Niestety, ta, jak mogłoby się wydawać, przyjazna podatnikom zmiana ma swoje ciemne strony. Już bowiem sam fakt, że prawodawca określa konkretne świadczenia, z zapłatą za które może wiązać się prawo do stosowania kopii certyfikatu, pokazuje, że w pozostałych przypadkach niezbędne jest dysponowanie oryginałem certyfikatu. W konsekwencji kopia certyfikatu może dotyczyć wyłącznie tych przypadków, w których płatnik dokonuje wypłaty wynagrodzenia dotyczącego nabytych świadczeń: doradczych, księgowych, badania rynku, usług prawnych, usług reklamowych, zarządzania i kontroli, przetwarzania danych, usług rekrutacji pracowników i pozyskiwania personelu, gwarancji i poręczeń oraz świadczeń o podobnym charakterze.
Co więcej, wprowadzając limit kwotowy (swoją drogą zaskakującą niski) prawodawca zgodził się na posługiwanie się kopią certyfikatu, jeżeli kwota wypłacanych na rzecz tego samego podmiotu należności nie przekracza kwoty 10 tys. zł w roku kalendarzowym. Wynika z tego, że kopia jest stosowana nie „do momentu przekroczenia” kwoty, a wyłącznie wówczas gdy w całym roku nie zostanie przekroczony limit. Problem będzie, jeżeli płatnik będzie dysponował kopią, a następnie wypłacona kwota przekroczy 10 tys. zł. Wówczas pojawi się pytanie, czy płatnik mógł stosować postanowienia umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, posiadając uprzednio tylko kopię – moim zdaniem nie, ale mam nadzieję, że organy podatkowe będą bardziej wyrozumiałe.
Dodatkowo trzeba przypomnieć, że posiadając kopię certyfikatu, płatnik musi przeprowadzić analizę, czy dane wynikające z takiego dokumentu są zgodne ze stanem faktycznym.

rada 4 Konieczne jest ustalenie zasad pozwalających na weryfikację kontrahentów

Co prawda, w uzasadnieniu do projektu nowelizacji zostało wskazane, że: „Należy podkreślić, że przewidziane w projekcie ustaw zmiany przepisów dotyczą tych sytuacji, w których łączna wysokość należności wypłacanych dla tego samego podatnika w danym roku podatkowym przekracza kwotę dwóch milionów złotych. (…) Należności, które nie będą przekraczać wskazanego progu dwóch milionów złotych, nie będą objęte wprowadzanym mechanizmem poboru podatku przez płatnika i zwrotu na wniosek”. Jednak sama treść wprowadzanego przepisu wymusza dodatkowe działania płatnika również wówczas, gdy suma wypłat dla danego kontrahenta nie przekroczyła jeszcze w roku progu 2 mln zł.
Według nowo wprowadzanych przepisów konieczna jest bowiem weryfikacja okoliczności i warunków uzasadniających stosowanie przepisów szczególnych (np. zwolnienia z art. 21 ust. 3 czy art. 22 ust. 4 ustawy o CIT). Oczywiście na tym etapie nie wiąże się to z koniecznością składania dodatkowych oświadczeń itp., jednak, jak się wydaje, płatnik nie może ograniczyć się do samego tylko pozyskania certyfikatu rezydencji. Co znamienne, płatnik jest zobligowany do dochowania przy tym należytej staranności. W szczególności w przypadku większych firm zasadne byłoby wprowadzenie wewnętrznych procedur, które nie tylko pozwolą na weryfikację statusu podatnika i okoliczności wypłaty, ale nade wszystko pozwolą na wykazanie, że płatnik dochował należytej staranności, adekwatnej do charakteru i skali prowadzonej przez niego działalności.

rada 5 Trzeba będzie złożyć oświadczenie, jeżeli wypłaty dla danego kontrahenta przekroczą 2 mln zł

W przypadku gdy łączna wartość wypłat dokonanych w danym roku podatkowym płatnika na rzecz określonego kontrahenta przekroczy 2 mln zł, do nadwyżki nie mogą być stosowane szczególne przepisy konstytu ujące zwolnienie, a także przepisy umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, nawet jeżeli płatnik dysponuje dostarczonym przez podatnika certyfikatem rezydencji. Co ważne, należy tutaj zsumować wypłaty dokonywane tytułem zapłaty za świadczenia objęte art. 21 ust. 1 ustawy o CIT (art. 29 ust. 1 ustawy o PIT) oraz jako świadczenia uzyskiwane w związku z posiadaniem udziału w osobach prawnych (art. 22 ustawy i CIT; art. 30a ustawy o PIT).
Dla zastosowania w takiej sytuacji przez płatnika zwolnienia lub obniżenia stawki podatku na podstawie umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania osoba/y kierująca firmą musi złożyć organowi podatkowemu oświadczenie, że:
  • posiada dokumenty wymagane przez przepisy prawa podatkowego dla zastosowania stawki podatku albo zwolnienia lub niepobrania podatku, wynikających z przepisów szczególnych lub umów o unikaniu podwójnego opodatkowania;
  • po przeprowadzeniu weryfikacji, o której mowa w ust. 1, nie posiada wiedzy uzasadniającej przypuszczenie, że istnieją okoliczności wykluczające możliwość zastosowania stawki podatku albo zwolnienia lub niepobrania podatku, wynikające z przepisów szczególnych lub umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, w szczególności nie wie o istnieniu okoliczności uniemożliwiających spełnienie przesłanek, o których mowa w art. 28b ust. 4 pkt 4‒6 ustawy o CIT (art. 44f ust. 4 pkt 4 i 5 ustawy o PIT).
Zaznaczyć trzeba, że oświadczenie takie stanowi nie tylko deklarację na temat braku wiedzy o przesłankach negatywnych dla zastosowania przepisów umowy, ale nade wszystko deklarację, że płatnik przeprowadził weryfikację okoliczności wypłaty, i to z zachowaniem należytej staranności, adekwatnej do charakteru i skali prowadzonej przez niego działalności. Ważne przy tym, że oświadczenie takie, w wersji elektronicznej, będzie musiało być złożone nie później niż w dniu wypłaty, a okres jego ważności będzie bardzo ograniczony. Po takim oświadczeniu płatnik zastosuje przepisy umowy tylko do końca drugiego pełnego miesiąca po tym, w którym złożył oświadczenie. Ale to nie koniec, bo w terminie siedmiu dni od końca drugiego miesiąca płatnik będzie musiał złożyć analogiczne oświadczenie do wypłat dokonanych w okresie objętym pierwotnym oświadczeniu, a które nie zostały w nim wskazane.
W przypadku podatników CIT dla zastosowania zwolnienia z art. 21 ust. 3 i art. 22 ust. 4 płatnik może wystąpić do organu podatkowego z wnioskiem o wydanie opinii o stosowaniu zwolnienia, i na takiej podstawie stosować wobec wypłacanych kwot wskazane powyżej zwolnienia.

rada 6 Warto pamiętać o skutkach karnoskarbowych oraz możliwości nałożenia dodatkowego zobowiązania podatkowego

To, że oświadczenie składane w celu zastosowania przepisów umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania jest traktowane przez prawodawcę bardzo poważnie, potwierdzają konsekwencje, jakie mogą się pojawić, gdyby okazało się ono nieprawdziwe.
Kierownik jednostki podający w takim oświadczeniu nieprawdę lub zatajający prawdę naraża się na sankcję w postaci grzywny do 720 stawek dziennych, a nawet pozbawienia wolności.
Z kolei brak weryfikacji lub niewystarczająco rzetelna weryfikacja może oznaczać dla płatnika dodatkowe zobowiązanie podatkowe w wysokości 10 proc. podstawy opodatkowania należności, tj. kwoty, od której nie pobrał podatku lub zaniżył jego kwotę. ©℗
!PODSUMOWANIE
Mimo że nowo wprowadzane przepisy dotyczą polskich przedsiębiorców jako płatników, to faktycznie mogą one w znacznym stopniu zwiększyć ich obciążenia ekonomiczne. Praktyka lat poprzednich pokazała, że w tych przypadkach, w których występowały problemy z pozyskaniem certyfikatu rezydencji, ciężar ekonomiczny polskiego podatku u źródła faktycznie spoczywał na krajowym nabywcy. Tym bardziej po zmianach należy spodziewać się tego, że ewentualne braki w dokumentach, danych czy informacjach będą powodować, iż to polscy nabywcy świadczeń będą zmuszeni do finansowania podatku.
Już tylko z tego powodu zmiany nie mogą być pozytywnie oceniane przez polskich przedsiębiorców. Jeżeli do tego uwzględnimy ewentualne konsekwencje oświadczeń obarczonych błędem, to nie ma wątpliwości, że przy wyższych wypłatach płatnicy nie przyjmą na siebie ryzyka zastosowania zwolnienia.
Podstawa prawna
Art. 26, 26b i 28b ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1036 ze zm.).
Art. 41, 42 i 44f ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1059 ze zm.).