statystyki

Poniatowski: Wyliczenia ubytków w VAT zawsze mają margines błędu [WYWIAD]

autor: Marek Chądzyński10.12.2018, 00:00; Aktualizacja: 10.12.2018, 08:11
VAT

Nie ma możliwości, by ustrzec się pomyłki, licząc coś, co jest nieobserwowalne.źródło: ShutterStock

- Stosując naszą metodę, nie jesteśmy w stanie wykazać, jaka część ubytku w dochodach to efekt wyłudzeń, a ile w tym szarej strefy czy pogorszenia gospodarczej koniunktury – mówi Grzegorz Poniatowski, przewodniczący zespołu Fundacji CASE, który na zlecenie Komisji Europejskiej przygotowuje doroczne raporty na temat luki w VAT.

Jakie informacje bierzecie pod uwagę, wyliczając lukę w VAT, czyli to, co powinno trafiać do budżetu, a nie trafia?

Metoda opiera się na twardych danych, ale część parametrów służących do wyliczenia luki musi być szacowana i prognozowana. Twarde dane to poziom konsumpcji, konsumpcja pośrednia z poszczególnych sektorów, inwestycje. Są to też dane fiskalne z ministerstw finansów krajów UE, służące nam do korekt, bo np. nie jesteśmy w stanie policzyć z rachunków narodowych, jak często w małych przedsiębiorstwach używa się samochodów do celów prywatnych, a jak często do służbowych.

A jeśli chodzi o szacunki i prognozy – dużo tego? I co jest szacowane i prognozowane?

Nie wszystkie szacunki są nasze, np. te dotyczące szarej strefy. Niezależnie od metody używanej przez urzędy statystyczne, wyliczenia szarej strefy nigdy nie są idealne. Może być tak, że w niektórych krajach jakość urzędów statystycznych i ich pracy będzie gorsza niż w innych i one policzą szarą strefę mniej dokładnie. Poza tym musimy prognozować część wartości, które przez urzędy statystyczne podawane są z opóźnieniem. W przypadku Polski taką informacją podawaną z dużym poślizgiem są przepływy międzygałęziowe, czyli wartość dóbr i usług używanych do produkcji innych dóbr. Wiemy np., ile w 2014 r. użyto stali i szkła do produkcji samochodów. Natomiast już za lata 2015–2016 takich danych jeszcze nie ma, wiemy tylko, ile wyprodukowano samochodów. Wartość zużytej stali szacujemy, zakładając, że w latach 2015–2016 struktura zużycia była taka jak w 2014 r.


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze FB:

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane