statystyki

Wyższe limity amortyzacji dla samochodów elektrycznych niepewne. Z kupnem warto zaczekać

autor: Mariusz Szulc15.10.2018, 08:22; Aktualizacja: 15.10.2018, 08:37
Przedsiębiorcy odliczą nawet 225 tys. zł odpisów amortyzacyjnych od samochodów elektrycznych. Taki sam limit obejmie pojazdy dzierżawione, wynajęte bądź w leasingu.

Przedsiębiorcy odliczą nawet 225 tys. zł odpisów amortyzacyjnych od samochodów elektrycznych. Taki sam limit obejmie pojazdy dzierżawione, wynajęte bądź w leasingu.źródło: ShutterStock

Przedsiębiorca odliczy maksymalnie 225 tys. zł odpisów amortyzacyjnych od e-aut. Taki limit obejmie też pojazdy w leasingu, o ile zgodzi się na to Komisja Europejska.

Rząd nie ustaje w zachęcaniu przedsiębiorców do kupna aut elektrycznych. Najnowszym pomysłem na to jest podwyższenie limitu dla amortyzacji tych pojazdów. Jak wynika z wersji projektu nowelizacji ustaw o PIT i CIT, nad którym trwają obecnie prace w parlamencie (druk sejmowy 2854), ma on wynosić 225 tys. zł. Rząd wprawdzie nie uzasadnił szerzej kolejnej zmiany zdania, ale można się domyślić, że chodzi o zapowiadaną już nieraz pomoc właścicielom nowoczesnych i ekologicznych pojazdów. Ta jednak wymagać będzie złożenia wniosku notyfikacyjnego w Brukseli. Zapewne więc powtórzy się sytuacja, którą przeżyliśmy już po wejściu w życie ustawy z 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności (Dz.U. poz. 317 ze zm.) – wyższe limity – choć figurujące w ustawach podatkowych – nie będą na razie stosowane, dopóki nie zgodzi się na to Komisja Europejska. A to oznacza, że do tego czasu w przypadku samochodów elektrycznych będą stosowane takie same limity jak dla samochodów spalinowych i hybrydowych, tj. 150 tys. zł – oczywiście o ile nowelizacja zostanie uchwalona.

Déjà vu

Obecnie obowiązujące limity zapisane są w art. 23 ust. 1 pkt 4 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1509 ze zm.; dalej: ustawa o PIT). Jest to odpowiednio 20 tys. euro (dla aut innych niż elektryczne) i 30 tys. euro (dla pojazdów elektrycznych). Brak jest natomiast jakichkolwiek podobnych ograniczeń przy leasingu, dzierżawie bądź najmie aut. Sytuacja jest o tyle ciekawa, że limit 30 tys. euro dla aut elektrycznych obowiązuje tylko formalnie. W praktyce jest to 20 tys. euro, tak jak dla pozostałych pojazdów. Dlaczego? Zgodnie bowiem z art. 85 ustawy o elektromobilności na stosowanie tej preferencji (jak i na zakupy aut elektrycznych bez akcyzy) również miała się zgodzić Bruksela.


Pozostało 63% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane