Nawet jeśli we wniosku o wydanie interpretacji spółka użyła zbyt dużego skrótu, pisząc o „likwidacji w formie księgowej”, to organ podatkowy powinien odnieść się do całego jej stanowiska – orzekł WSA w Warszawie. – Stanowisko spółki było jasne, więc skrót myślowy, którego użyła, nie powinien mieć wpływu na rozstrzygnięcie – wyjaśnił sędzia Włodzimierz Gurba.



Chodziło o firmę z branży odzieżowej. Posiada ona liczne środki trwałe, w tym maszyny, urządzenia techniczne, narzędzia, ruchomości i wyposażenie. Spółka chciała zaliczyć do kosztów podatkowych wartość niezamortyzowanych środków trwałych oraz inwestycji w obcym środku trwałym, gdy – jak napisała we wniosku o interpretację – „dokona ich likwidacji w formie księgowej lub fizycznej”.