Koszty zastępstwa procesowego zasądzone na rzecz klientów ubezpieczyciela, z którym spółka adwokacka ma umowę, są elementem jej wynagrodzenia za usługi prawne i w związku z tym podlegają VAT – orzekł WSA w Warszawie.
Reklama
Sprawa dotyczyła spółki adwokatów, która świadczy na rzecz ubezpieczyciela usługi ogólnej obsługi prawnej. Na jego zlecenie występuje ona również do sądu przeciwko dłużnikom ubezpieczonych. Spółki nie łączy z ubezpieczonymi żadna umowa, działa ona wyłącznie na zlecenie ubezpieczyciela.
Problem dotyczył kosztów zastępstwa procesowego, które sąd zasądza na rzecz ubezpieczonego, gdy rozstrzygnie sprawę pozytywnie dla niego. Koszty te musi zwrócić strona przegrywająca (dłużnik ubezpieczonego).
Z umowy zawartej przez spółkę z ubezpieczycielem (odrębnej od umowy ogólnej obsługi prawnej) wynika, że zasądzone koszty zastępstwa procesowego w całości przysługują spółce. Czasem dłużnicy zwracają je bezpośrednio na jej rachunek.
Spółka uważała, że koszty zastępstwa procesowego w ogóle nie są wynagrodzeniem za usługi prawne i w związku z tym nie podlegają VAT. Argumentowała, że nie świadczy żadnych usług na rzecz dłużników. Muszą oni tylko zwrócić zasądzone przez sąd koszty zastępstwa procesowego.
Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie stwierdził jednak, że koszty zastępstwa procesowego są związane bezpośrednio ze zleceniem otrzymanym od ubezpieczyciela, bo to na jego wyraźne polecenie spółka występuje do sądu przeciwko dłużnikom. Bez znaczenia jest to, że nie wykonuje ona żadnych świadczeń na rzecz dłużnika. Otrzymując koszty zastępstwa procesowego nie świadczy ona bowiem żadnej usługi na rzecz dłużnika, tylko na rzecz swojego klienta (ubezpieczyciela) – stwierdził organ.
Uznał zatem, że kwoty te stanowią dla niej dodatkowy składnik wynagrodzenia, obok wynagrodzenia określonego w umowie na ogólną obsługę prawną (interpretacja nr IPPP1/4512-1277/15-2/JL).
Wykładnię tę podzielił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
– W tej sprawie nie dochodzi do wypłaty wynagrodzenia w formie kosztów zastępstwa procesowego, tylko jest to kwota odpowiadająca tymże kosztom. To, że jest ona takiej samej wysokości jak kwota zasądzona przez sąd, nie ma żadnego znaczenia – wyjaśniła sędzia Katarzyna Owsiak.
Podkreśliła, że taka wykładnia nie jest próbą opodatkowania kosztów zastępstwa procesowego, bo te nie podlegają opodatkowaniu
– Zasadniczy jest stosunek prawny łączący spółkę z ubezpieczycielem. Usługa nie jest bowiem świadczona na rzecz ubezpieczonych, tylko na rzecz ubezpieczyciela – tłumaczyła sędzia.
Przypomniała, że spółka sama wskazała we wniosku, iż otrzymuje pełnomocnictwo od ubezpieczonych za pośrednictwem ubezpieczyciela, a zatem de facto świadczy usługi na jego rzecz (ubezpieczyciela).
– Niezależnie od tego, w jaki sposób były kalkulowane kwoty dodatkowego wynagrodzenia, wszystko, co stanowi zapłatę dostawcy usług lub usługodawca otrzymuje lub ma otrzymać, jest podstawą do opodatkowania VAT – podsumowała sędzia Owsiak.
Wyrok jest nieprawomocny.
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA w Warszawie z 17 sierpnia 2017 r., sygn. akt III SA/Wa 1881/16. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia