W ciągu ostatniego roku organy podatkowe zmieniły zdanie. Teraz już pozwalają zaliczać wstępną opłatę od razu do kosztów uzyskania przychodu
Nie ma wątpliwości co do tego, że wstępna opłata leasingowa (czynsz inicjalny) nie jest kosztem bezpośrednim, a więc takim, który jest związany bezpośrednio z przychodem. Gdyby tak było, sprawa nie budziłaby wątpliwości – opłata byłaby potrącana w tym samym roku podatkowym, w którym został osiągnięty odpowiadający jej przychód (art. 15 ust. 4 ustawy o CIT i art. 22 ust. 5 ustawy o PIT).
Jest to jednak koszt pośredni, czyli taki, który nie pozostaje w uchwytnym związku z konkretnymi przysporzeniami podatnika. Potwierdza to zarówno fiskus, jak i sądy. Z tego powodu sprawa się komplikuje, bo koszty pośrednie są potrącalne w dacie ich poniesienia. Pozornie mogłoby się wydawać, że chodzi po prostu o wydatek. Ale tak nie jest, bo w podatkach dominuje zasada memoriału, a nie kasy (są od niej wyjątki). Słowem, nie liczy się to, kiedy podatnik faktycznie zapłacił, tylko – odnosząc to do kosztów pośrednich – kiedy ujęto koszt w księgach rachunkowych (zaksięgowano) na podstawie otrzymanej faktury, rachunku lub innego dowodu (art. 15 ust. 4e ustawy o CIT i art. 22 ust. 5d ustawy o PIT).