Na początek warto przypomnieć, że podatek od nieruchomości na rok podatkowy dla osób fizycznych ustala w drodze decyzji organ podatkowy właściwy ze względu na miejsce położenia przedmiotu opodatkowania. Podatek od nieruchomości podatniczka musi uiszczać z mocy prawa w związku z posiadanym majątkiem (posiadaniem nieruchomości). Stanowi on element kosztów stałych funkcjonowania firmy, dotyczy bowiem całokształtu jej działalności. Nie jest zatem kosztem bezpośrednim, lecz kosztem związanym z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa mającym na celu utrzymanie (zachowanie) źródła przychodów. Podatek od nieruchomości jest ponoszony niezależnie od tego, czy prowadzona jest działalność, czy nie. Nie ma żadnych wątpliwości, że wydatki z tytułu podatku od nieruchomości dotyczą składników majątku, które służą uzyskiwaniu przychodów.
W związku z przeprowadzoną kontrolą i wykrytymi nieprawidłowościami podatniczka faktycznie musi skorygować swoje dotychczasowe rozliczenia. Co powinna zrobić? Powinna zaewidencjonować kwoty różnic zwiększające podatek od nieruchomości za lata 2011–2016 wynikające z decyzji ustalających nowy wymiar tego podatku w prawidłowych wysokościach, w dacie (miesiącu) wystawienia (wydania) tych decyzji. Wszystko dlatego, że podatek od nieruchomości jako koszt inny niż koszt bezpośrednio związany z przychodem powinien być potrącalny w dacie jego poniesienia. Przy czym za dzień poniesienia kosztu uzyskania przychodów w przypadku podatników prowadzących podatkową księgę przychodów i rozchodów, bez względu na metodę jej prowadzenia, uważa się dzień wystawienia faktury (rachunku) lub innego dowodu stanowiącego podstawę do zaksięgowania (ujęcia) kosztu.
Potwierdzenie takiego stanowiska można znaleźć w interpretacji indywidualnej dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi (nr 1061-IPTPB1.4511.832.2016.1.ISL).
Podstawa prawna
Ustawa z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U z 2016 r. poz. 716 ze zm.).