statystyki

Kto chce odliczyć całą ulgę na dziecko, musi się wykazać

autor: Patrycja Dudek, Agnieszka Pokojska04.04.2017, 07:22; Aktualizacja: 04.04.2017, 07:52
Urzędnicy nie wychodzą zza biurka, a dowodów na wykonywanie władzy rodzicielskiej żądają od podatników.

Urzędnicy nie wychodzą zza biurka, a dowodów na wykonywanie władzy rodzicielskiej żądają od podatników.źródło: ShutterStock

Po wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego wydawało się, że fiskus zacznie sprawdzać, czy rodzice faktycznie opiekują się dziećmi. Urzędnicy nie wychodzą jednak zza biurka.

Dowodów żądają od podatników. A w razie wątpliwości i tak dzielą ulgę po połowie.

Problemu nie ma, jeśli rozwiedzeni rodzice ustalą między sobą, w jakich proporcjach będą odliczali ulgę na dzieci. Pozwala na to art. 27f ust. 4 ustawy o PIT. Wynika z niego, że rodzice, którzy wykonują władzę rodzicielską, mogą odliczyć ulgę w częściach równych lub w dowolnie ustalonej przez nich proporcji.

Gorzej, gdy rodzice nie potrafią się dogadać i jeden odliczy ulgę w całości, a drugi w połowie, co w sumie daje 150 proc. odliczenia. Wtedy do akcji wkracza urząd skarbowy.


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane