Kto stara się o umorzenie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, ten powinien współpracować z fiskusem, a nie zamykać mu drzwi przed nosem – orzekł WSA w Białymstoku.
Sprawa dotyczyła kobiety, która przestała płacić opłatę za wywóz śmieci. W związku z tym burmistrz (będący organem egzekucyjnym z tytułu tej opłaty) był zmuszony wyegzekwować od niej zaległe 228 zł.
Brak prądu