Zgodnie z założeniami ustawy okołobudżetowej susz tytoniowy zostanie objęty akcyzą. Czym spowodowana jest ta zmiana?

Od dawna występowaliśmy do Ministerstwa Rolnictwa, aby kompleksowo uregulować wszelkie kwestie z tym związane. Problem na rynku jest jednak na tyle duży, że nie ma czasu na rozwiązania kompleksowe, trzeba działać doraźnie, lecz skutecznie. Z tego powodu zdecydowaliśmy się objąć liście tytoniu monitoringiem w ramach ustawy o podatku akcyzowym. Zgodnie z dyrektywą unijną wyrobem tytoniowym jest dopiero pocięty liść. Po wejściu w życie zmian susz tytoniowy zostanie uznany za wyrób akcyzowy w każdej postaci: a więc cały, pogięty lub połamany. Z tego powodu jego obrót będzie monitorowany – od pierwszego producenta po wprowadzenie go do składu podatkowego. Nie dotyczy to plantatorów, natomiast każdy kolejny obrót tym towarem będzie musiał odbywać się pomiędzy zarejestrowanymi podmiotami.

Czy plantatorzy będą musieli zwracać uwagę, komu sprzedają susz?

Ustawa akcyzowa nie dotyczy upraw i roślin. Przepisy nakładają obowiązki na każdego, kto nabył liście. Jednak rolnicy, aby nie ponosić odpowiedzialności, powinni sprawdzać, czy sprzedają towary podmiotom, które mają status podmiotu pośredniczącego w handlu wyrobami tytoniowymi, czyli są u nas zgłoszeni. Służba Celna nie będzie prowadzić kontroli u plantatorów. Jednak w sytuacji, kiedy znajdziemy liście u osoby, która nie posiada statusu zarejestrowanego podmiotu pośredniczącego, będziemy dochodzić, skąd się one wzięły i dlaczego ktoś sprzedał je poza oficjalnym systemem.

Czy opodatkowany będzie każdy rodzaj suszu, nawet ten nieużywany do palenia?

W sytuacji, kiedy ktoś będzie chciał wprowadzić go do obrotu, będzie musiał zapakować susz w opakowania i nałożyć na te opakowania znaki akcyzy. Wtedy akcyza będzie naliczana. Susz sprzedawany będzie podlegał opodatkowaniu także wtedy, gdy nie będzie przeznaczony do palenia. Nie możemy wprowadzać tu różnic. Dla przykładu: jeżeli używamy benzyny napędowej np. do mycia podłogi, to ta benzyna, bez względu na przeznaczenie, pozostaje produktem, za który musi być opłacona akcyza.

Jeśli jesteśmy przy podwyżkach akcyzy. Czemu wzrośnie akcyza na papierosy?

Powodów jest kilka. Po pierwsze, jesteśmy zobowiązani, aby do 2018 r. osiągnąć minimum akcyzowe na poziomie 90 euro. Podwyżki, stopniowe, będą więc z roku na rok. Gdyby były zbyt gwałtowne, źle wpływałyby na rynek. Po drugie, musimy realizować cel zdrowotny tzn. chcemy, aby ludzie palili mniej z powodu wyższej ceny. Po trzecie, mamy do czynienia z naturalną inflacją. Jest jeszcze cel fiskalny: lepiej podnieść akcyzę na papierosy i finansować dzięki temu przedszkola niż podnosić inne podatki.

Jakie zmiany czekają podatników, jeśli chodzi o akcyzę?

Dokonujemy zmiany struktury stawek na wyroby tytoniowe. Widzimy potrzebę przeciwdziałania tzw. wojnom cenowym w niskim segmencie rynku. W sytuacji kiedy udział podatków w cenie jest duży – w Polsce jest to 85 proc. – i cena jest wysoka, ponieważ przekroczyła 10 zł, istnieje poważne ryzyko, że firmy będą chciały budować swoją pozycję na rynku poprzez obniżanie cen. Efektem mogą być wojny cenowe. Taką sytuację mieliśmy w 2006 roku i wtedy budżet per saldo na tym stracił. W ustawie akcyzowej jest mechanizm bezpieczeństwa, polegający na tym, że kwota akcyzy nie może być mniejsza niż 100 proc. z pierwszych 10 miesięcy poprzedniego roku, ale nie jest to mechanizm wystarczający. Stąd propozycja zmian dająca większą stabilność budżetu.