Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 3 lutego 2012 r. (sygn. akt III SA/Wa 1434/11) uznał, że wydatki poniesione przez polską spółkę w związku z likwidacją zagranicznej spółki i przejęciem jej produkcji nie są kosztem podatkowym. Czy to słuszny wniosek?

W omawianej sprawie można wydzielić dwa wątki: przynależność obu spółek do tej samej grupy kapitałowej i koszty likwidacji działalności spółki zagranicznej w kontekście warunków stawianych kosztom uzyskania przychodów. Wątki te w dużym stopniu biegną niezależnie od siebie, ale mają też punkty styczne. Powiązanie grupowe miałoby znaczenie o tyle, o ile koszty poniesione przez spółkę polską nie byłyby uzasadnione ekonomicznie i wynikałyby z samej tylko przynależności spółki polskiej i zagranicznej do tej samej grupy kapitałowej. Kwestia powiązania i jego wpływu na transakcję nie była badana przez sąd, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że zdecydowała o treści wyroku. Klasyfikacja podatkowa wydatków likwidacyjnych, przy założeniu, że wynikały one z rachunku ekonomicznego, nie powinna bowiem różnić się od innych wydatków, jakie podatnicy ponoszą w związku z zakończeniem aktualnej współpracy biznesowej.

Jaki związek z przychodem mają wydatki na zakończenie współpracy?

Nie są one bezpośrednio związane z przychodami podatkowymi. Jeśli jednak służą (nawet czysto potencjalnie) poprawieniu sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstwa, należą do podatkowej grupy kosztowej, której celem jest zachowanie lub zabezpieczenie źródła przychodów. W tej konkretnej sprawie spółka polska wskazywała, że przejęcie przez nią produkcji spółki zagranicznej jest uzasadnione ekonomicznie (skrócenie czasu produkcji, obniżenie kosztów oferowanych produktów, zwiększenie sprzedaży). Innymi słowy, korzyści wynikające z przejęcia produkcji przeważają nad kosztami likwidacji działalności spółki zagranicznej. Jednocześnie oba zdarzenia pozostają ze sobą w związku przyczynowo-skutkowym, tj. warunkiem przejęcia produkcji jest likwidacja spółki zagranicznej. Jeśli tak, to wydatki likwidacyjne spełniają warunki dla kosztów podatkowych chroniących źródło przychodów.

Czy sąd swoim stanowiskiem nie zachęca do działań nieracjonalnych ekonomicznie?

Rzeczywiście można wyciągnąć takie wnioski. Bardziej opłacalne podatkowo jest trwanie przy relacji niekorzystnej ekonomicznie niż podejmowanie działań zmierzających do jej zmiany (koszty tej zmiany nie są kosztami podatkowymi). Tymczasem prawo podatkowe nie istnieje samo dla siebie, ale jest ściśle związane z realiami życia gospodarczego i realia te powinny być uwzględniane przy rozstrzyganiu spraw podatkowych.