W rozliczeniu PIT za 2010 rok ponad 1,5 mln podatników więcej niż rok wcześniej przekazało 1 proc. podatku dla organizacji pożytku publicznego. Ponadto potrzebujący dostali ponad 43 mln zł więcej niż z zeznań za 2009 rok. Skąd mogą wynikać te wzrosty?

Po pierwsze, idea 1 proc. zakorzeniła się już w naszej świadomości. Czy zrozumieliśmy, że w ramach tego mechanizmu mamy unikalną szansę sami zdecydować, na co idzie część naszych podatków? Mam nadzieję, że tak. Ale większość ludzi pewnie kieruje się raczej potrzebą wsparcia idei czy działań, które są im bliskie. Jako obywatele często mamy poczucie, że państwo nie odpowiada właściwie na problemy, z jakimi my się borykamy. Kiedy widzimy, że robią to organizacje, chcemy im w tym pomóc, i coraz więcej ludzi to rozumie.

Nie bez znaczenia pozostaje promocyjna strona mechanizmu. Organizacje nie szczędzą sił i środków, przekonując podatników, że to właśnie im warto przekazać 1 proc. Pojawiają się też darmowe formularze do rozliczenia podatku, zawierające zamkniętą listę kilku czy kilkunastu organizacji pożytku publicznego (OPP), które zawarły umowę z twórcą oprogramowania. Podatnik, który przebrnął już przez cały formularz zeznania podatkowego, wybiera organizację z tej listy.

Co teraz OPP zrobią z uzyskanymi środkami?

Organizacja w myśl przepisów może spożytkować tak pozyskane środki wyłącznie na prowadzenie działalności pożytku publicznego. Oznacza to, że przekazane jej pieniądze wrócą do obywateli w formie oferty, jaką organizacja ma dla ogółu społeczeństwa lub jego wyodrębnionych ze względu na swoją sytuację grup. Są to bardzo istotne dla organizacji środki, bo to ona sama decyduje, co z nich sfinansować. Każdy zainteresowany tą decyzją powinien móc to sprawdzić po upływie kolejnego roku, bo OPP ma obowiązek sprawozdać się z tego.

Jak OPP muszą rozliczyć się z wydanego 1 proc.?

Każda OPP musi co roku sporządzić sprawozdanie merytoryczne ze swej działalności oraz sprawozdanie finansowe. Dzięki temu widać, co robiła i jakimi funduszami dysponowała. Aby każdy mógł to sprawdzić, organizacja podaje sprawozdania do publicznej wiadomości m.in. przez swoją stronę internetową. Dodatkowo przesyła je do departamentu pożytku publicznego resortu pracy oraz zamieszcza je na stronie udostępnionej przez ministerstwo, by każdy zainteresowany mógł je tam odnaleźć. Niedopełnienie tych obowiązków może skutkować tym, że organizacja nie będzie mogła otrzymywać wpłat 1 proc. za kolejny rok. Poza tym z etycznego punktu widzenia OPP powinny pilnować, by informacje o ich działaniach i wydatkach były dostępne.

Czy OPP już szykują kolejne akcje zachęcające do przekazywania 1 proc. z rozliczenia za 2011 rok?

Zapewne organizacje będą prowadzić podobne akcje jak co roku. Kampanie telewizyjne, reklamy w prasie czy roznoszenie ulotek. Zeszłoroczne zamieszanie z wykazem organizacji uprawnionych do otrzymywania 1 proc., w którym nie znalazły się te z nich, które się regularnie nie sprawozdają, uświadomiło chyba wszystkim, że nie ma 1 proc. bez przejrzystości. To powoduje, że takie organizacje są bardziej transparentne, a podatnicy chętniej wspierają je swoim podatkiem. W końcu wiedzą, na co idą te pieniądze.