statystyki

"Pełne odliczanie VAT od aut i paliwa jest za drogie"

autor: Marek Kutarba08.07.2009, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Rozmawiamy z MACIEJEM GRABOWSKIM, wiceministrem finansów - Przez najbliższe trzy lata nie będzie możliwe odliczenie VAT przy zakupie paliwa do samochodów osobowych. Z kolei odliczenie VAT od aut będzie przysługiwało wszystkim, ale w wysokości 60 proc., nie więcej niż 6 tys. zł.



ROZMOWA

● Jest już gotowy projekt nowelizacji ustawy o VAT w zakresie odliczania podatku od zakupu samochodów i paliwa. Jakie będą nowe rozwiązania?

– Obecne rozwiązania nie przystają do rzeczywistości. Powrót samochodów z kratką po wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości wprowadził wiele zamieszania. Zależy nam na likwidacji absurdu, którego symbolem stało się ciężarowe porsche, jak i wyeliminowaniu wątpliwości podatników w tym zakresie. Przy projektowaniu nowego rozwiązania rozróżniliśmy dwie sprawy: odliczanie VAT od paliwa i od zakupu aut.

● Zacznijmy więc od odliczania VAT od paliwa.

– W tym przypadku chcemy skorzystać z art. 177 Dyrektywy 112 i wystąpiliśmy do Komitetu ds. VAT w UE z wnioskiem o konsultację o czasowe zawieszenie prawa do odliczania VAT od paliwa dla aut osobowych.

● Czym jest art. 177 dyrektywy?

– To przepis, który pozwala na zawieszenie odliczania VAT w przypadku złej koniunktury. Teraz ten argument jest jak najbardziej uzasadniony, bo mamy trudną sytuację gospodarczą.

● Czy Unia przyzna Polsce prawo do zawieszenia odliczania VAT od paliwa?

– Inne kraje Wspólnoty z tego rozwiązania korzystały i po konsultacji z Komitetem VAT wyłączały prawo do odliczeń. Nie sądzę, aby w przypadku Polski miało być inaczej.

● Na jaki okres odliczanie VAT od paliwa będzie zawieszone?

– Na lata 2010–2012. Okres zawieszenia rozpocząłby się 1 stycznia 2010 r. Na te trzy lata wrócimy do stanu sprzed grudnia 2008 r., kiedy nie można było odliczać VAT od paliwa.

● Czy to nie zwlekanie z podjęciem trudnej decyzji?

– Nie. Z jednej strony mamy trudną sytuację gospodarczą i kwestie budżetowe mają tu znaczenie. Z drugiej zaś nie chcemy zamykać furtki w postaci odliczania VAT od paliwa. Stąd trzyletni okres zawieszenia.

● A co z odliczaniem VAT od zakupu samochodów osobowych?

– Z samochodami jest inaczej. Zwrócimy się do organów unijnych o derogację w tym zakresie również na trzy lata, aby można było ograniczyć prawo do odliczenia do 60 proc. kwoty podatku naliczonego, nie więcej niż 6 tys. zł do tego rodzaju samochodów, które wskutek wyroku ETS uzyskały pełne odliczenie. Z tego, co wiemy, Komisja Europejska pozytywnie ocenia ten pomysł. W odróżnieniu od odliczania VAT od paliwa w tym przypadku zgodę na derogację – czyli przyznanie okresu przejściowego – muszą wyrazić wszystkie państwa UE.

● Ten przepis też będzie obowiązywał trzy lata?

– Tak, występujemy o derogację na taki okres.

● Podatnicy liczyli na pełne odliczenie VAT.

– W obecnej sytuacji budżetowej nie stać nas na takie rozwiązania. Dlatego decyzja uwzględnia zarówno plany likwidacji kratkowego absurdu i de facto dyskryminacji niekratkowych samochodów, jak i obecną sytuację gospodarczą. Samochody osobowe wykorzystywane są również do celów prywatnych, więc pełne odliczenie VAT trudno uzasadnić.

● Co stanie się 1 stycznia 2013 r.?

– Po raz kolejny będziemy musieli pochylić się nad odliczaniem VAT. Proponowane rozwiązania nie są docelowe

● Ile te zmiany będą kosztować?

– Gdyby zostawić obecne rozwiązania, do budżetu wpłynęłoby mniej o 1,3 mld zł.

● A co z używaniem aut służbowych do celów prywatnych?

– Tu wprowadzamy zmiany do ustawy o PIT i ustawy o CIT.

● Jakie to będą zmiany?

– Chcemy urealnić szacowanie nieodpłatnego świadczenia przy używaniu samochodu służbowego do celów prywatnych. Proponujemy wprowadzenie swoistego ryczałtu. Pracownikowi, który służbowe auto wykorzystuje do celów prywatnych, pracodawca będzie co miesiąc do przychodu dopisywał kwotę w wysokości 0,5 proc. wartości pojazdu. Gdy pracodawca nie będzie potrafił określić, który pracownik z samochodu korzysta prywatnie, będzie zobligowany dopisywać do swojego przychodu 1 proc. wartości pojazdu. To będą szacunki rzędu kilkuset złotych miesięcznie, określane od wartości początkowej pojazdu.

● Czyli lepiej, żeby pracodawca wiedział, jak wykorzystywany jest samochód firmowy?

– Podatnik będzie miał też możliwość wskazania, że nikt nie korzysta prywatnie ze służbowych pojazdów. Tą regulacją nie będą objęci podatnicy prowadzący firmy.

● Od kiedy wszystkie te zmiany zaczną obowiązywać?

– Od 1 stycznia 2010 r. Nie chcemy zaskakiwać podatników. Powinni mieć oni czas na przygotowanie się do zmian.

● A co z odliczaniem VAT do końca 2009 roku?

– Nadal obowiązuje kratka.






  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 58

  • 1: Tacyt z IP: 83.8.231.* (2009-07-08 06:59)

    Zepsute państwo mnoży ustawy.
    (inna wersja) Im bardziej chore państwo, tym więcej w nim praw.
    Tacyt (Publius Cornelius Tacitus, ok. 55–ok. 120), rzymski historyk.

  • 2: Tacyt z IP: 83.8.231.* (2009-07-08 07:00)

    Im bardziej chore państwo, tym więcej w nim praw.

  • 3: misiu z IP: 83.11.195.* (2009-07-08 07:13)

    Złodzieje! Inaczej nie można nazwać pobieranie podwójnie podatku VAT, raz w paliwie, drugi raz w wyrobach i usługach firmy. I to ma być państwo prawa? Powinni poszukać dochodów zgodnie z prawem, a nie naginać istniejące. Wypowiedzieć konkordat, podatki i ZUS dla rolników i kościoła.

  • 4: cba z IP: 95.50.45.* (2009-07-08 07:24)

    nareszcie skończy się absurd z odliczaniem vat od drogich samochodów teoretycznie przeznaczanych do celów firmowych, doliczanie do przychodu 0,5 lub 1% też jest dobrym pomysłem tyle że trudnym do udowodnienia jest fakt wykorzystywania auta do celów prywatnych gdy klient idzie w zaparte i twierdzi że wykorzystuje tylko do celów firmy, samochody to tylko czubek góry lodowej - przedsiębiorcy wykorzystują do celów prywatnych praktycznie wszystko co się da z firmy wykorzystać łącznie z podcieraniem w domach 4 liter firmowym paierem toaletowym, rząd powinien się zająć też leasingiem bo są przedsiebiorcy (nawet drobni którzy by mogli do działalności wykorzystać auto za np. 35-50tys) którzy biorą w leasing drogie samochody (bynajmniej nie dostawczaki) by nie płacić podatku

  • 5: zdegustowany z IP: 83.11.234.* (2009-07-08 07:55)

    Jakoś nie mogę dojść, co z samochodami służbowymi w budżetówce, urzędach itp. Tam się odlicza z państwowych pieniędzy wszystko, a raczej wydaje na: paliwo, ubezpieczenie, naprawy, "służbowych kierowców". Przecież począwszy od wójta, jakiegoś byle dyrektora, kierownika działu i tak dalej - nikt tego nie kontroluje. Jeździ się służbowymi samochodami na zakupy, zjazdy integracyjne , a wpisuje w kartę pojazdu zupełnie inny cel wyjazdu. Czy to jest normalne, jezeli mówimy o deficycie budżetowym? Dyrektorzy często dojeżdżają do tak zwanej pracy dziesiątki kilometrów (służbowym samochodem, kierowcą i tankują za nasze (podatników) pieniądze.

  • 6: Małek z IP: 80.52.250.* (2009-07-08 08:02)

    W naszej spólce 4 pracowników korzysta z 2 aut osobowych wg potrzeb, samohody na noc parkowane są w firmie. Komu więc naliczą te 0,5% ?

  • 7: pelszak z IP: 80.53.183.* (2009-07-08 08:03)

    do cba
    i co k...wa jeszcze???

  • 8: PO z IP: 83.17.132.* (2009-07-08 08:08)

    Do cba, zal Ci? Zaloz firme i podcieraj 4 litery firmowym papierem i kupuj drogie auta... to takie proste.Teraz masz 1 okienko, pare minut i jestes krwawym kapitalista... na co czekasz?

  • 9: mireckisop@gmail.com z IP: 213.192.99.* (2009-07-08 08:22)

    Panie Grabowski jest pan naprawdę głupim ministrem .Prowadzę działalność z której państwo łupię 22 % VAT .Ciężarówki nie potrzebuję ale muszę czymś się poruszać.Paliwo to to wysoka część moich kosztów .A może by tak MF finansów zrezygnowało z limuzyn .podobnie jego jednostki jak UKS,Izby Skarbowe ,US itp.Miało być tanie państwo wg/premiera a jest republika bananowa .Niech pan napiszę ile budżet dodał VAT po wyroku ETS z 22 grudnia 2008 .Proponuje w ramach oszczędności urzędnicy MF na rowery i do tramwaju a limuzyny na przetargi ,kierowców zwolnić oraz redukcja etatów o 30 %,pozostałym zarobki o 30 % zmniejszyć i jest recepta na sukces

  • 10: emu z IP: 85.89.173.* (2009-07-08 08:37)

    Ciągle sie słyszy że w budżecie brak pieniędzy, a ja się pytam dlaczego wciąż nie wprowadza sią obowiązku kas fiskalnych u lekarzy i prawników? Przecież to potężna szara strefa. Który prywatnie przyjmujący lekarz czy prawnik wykazuje prawdziwe dochody? Bierze kasę do kieszeni i tyle, a jest tej kasy nie mało, oj nie mało! Nie pisze tego bynajmniej z zawiści ale drażni dlaczego zwykły Kowalski musi, a lekarz nie.

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie