Trzy pytania do ... MAGDALENY KOBOS, z Ministerstwa Finansów - Ministerstwo Finansów podsumowało działania kontroli skarbowej w 2008 roku. Po analizie tego zestawienia można odnieść wrażenie, że kontrole w zakresie nieujawnionych źródeł przychodów nie były priorytetem. Czy to słuszne wnioski?
Publikacja: 26 marca 2009, 03:00
- W tym roku zmieniliśmy układ zestawienia, prezentując ogólną statystykę, bez wyszczególniania, kontroli w zakresie nieujawnionych źródeł przychodów. W 2008 roku takich kontroli przeprowadzono w sumie 1018, podczas gdy w 2007 - 911. Również kwoty ustaleń tylko z tych kontroli są znacznie wyższe w 2008 roku niż w 2007 roku. Kwota z 2008 roku to 127 748 319 zł, z 2007 roku - 84 243 845. Tylko z porównania tych liczb można stwierdzić, że zatajanie dochodów przez podatników nadal jest priorytetem kontroli skarbowej.
● Skąd zatem w zestawieniu MF informacja, że w 2008 roku przeprowadzono zaledwie 82 kontrole skarbowe w zakresie nieujawnionych źródeł przychodów?
- Przywołana liczba była jedynie przykładem działania jednego z urzędów kontroli skarbowej. W tym roku postanowiliśmy posłużyć się przykładami, aby lepiej zilustrować przedmiot pracy kontroli skarbowej.
● W takim razie jak będzie wyglądać kontrola nieujawnionych źródeł w najbliższej przyszłości?
- Kontrola skarbowa stawia na jakość, a nie ilość. Jej celem nie jest zwiększanie ich liczby dla celów statystycznych, ale rzeczywiste wykrywanie szkodliwych dla budżetu państwa nadużyć na dużą skalę oraz eliminacja z rynku podmiotów stosujących nieuczciwą konkurencję. Dlatego kontrola skarbowa w coraz większym stopniu skupia się na podatnikach nieujawniających źródła swoich przychodów, choć są to postępowania bardzo skomplikowane i czasochłonne. Często wymagają współpracy z innymi organami i instytucjami (policja, prokuratura, służba celna, banki). Niezbędne jest przeprowadzenie wielu czynności takich jak przesłuchania świadków, oględziny, powołanie biegłych. Te czynniki występujące w obecnych postępowaniach kontrolnych mają znaczący wpływ na liczbę możliwych do przeprowadzenia kontroli w ciągu roku.
1: HL z IP: 195.205.254.* (2009-03-26 09:33)
Czyli dziennikarze znowu mają za co przepraszać. Podawana wcześniej w charakterze sensacji liczba 82 kontroli okazała się zwykłą kaczką!
2: zadek z IP: 145.237.72.* (2009-03-26 10:16)
fajna ta kobos
moglaby u mnie byc rzeczniczka
hle hle
3: sonia z IP: 83.4.15.* (2009-03-26 10:16)
Lekarze informują,że z prywatnych gabinetów osiągają znikome dochody albo wcale.Dziwne zatem,że mają wille warte miliony samochody ekstra i inne dobra.Moim zdaniem należy opodatkować i zalegalizować łapówki lekarzy a służba zdrowia będzie bardzo bogata.Warto przyjżeć się majątkom lekarzy.Dziura budżetowa zapene się zmniejszy.Napewno nie dotyczy to wszystkich lekarzy,ale wiekszości.Wystarczy wjechać do niektórych dzielnic willowych ,widać gołym okiem.
4: Popieram 3 z IP: 213.172.175.* (2009-03-26 10:57)
Trzeba skontrolować bogaczy, a nie biedaków!
Tymczasem cała świta w postaci urzędowców wyższego szczebla, lekarzy,adwokatów,sędziów,prezesów firm,menedżerów osiąga takie lewe dochody,o jakich wielu się nawet nie śniło.Wystarczy popatrzeć,jak ich okazałe pałace rosną jak grzyby po deszczu,jak stają się właścicielami wielotysięcznych połaci ziemi,jak zmieniają samochody jak rękawiczki, jak korzystają wyłącznie z unikatowych i drogich wycieczek, wczasów, jak jedzą same frykasy, itp, itp... Noooo, ale przecież tych "osóbek" urzędowi skarbowemu ruszać nie wolno, prawda? Bo dotyczy to grubej forsy! Za to aby się wykazać jakąkolwiek pracą, to biorą sie za niepełnosprawnych którzy odliczają ulgi w postaci 20 czy 50 zł! Dwa dni temu właśnie o tym czytałam. Pożal się Boże... No,ale przecież łatwiej jest kopać leżącego i prawie umierajacego, bo przecież nie jest on w stanie się obronić. Gorzej obronić się jest przed bogaczem, który to WSZYSTKO może kupić... No i często to kolesie...
5: Ula z IP: 83.12.34.* (2009-03-26 11:22)
Do Popieram 3. Uważasz, że jak ktoś jest biedakiem to może być oszustem i nie należy go za to karać?
6: R.P. z IP: 79.187.173.* (2009-03-26 11:35)
DO Uli, nie zrozumiałaś, chodzi o to żeby cała energia nie szła tylko na biedaków.
7: Tia znajomi pracują w skarbowości z IP: 80.240.172.* (2009-03-26 12:03)
Wiele spraw znika i jest tuszowanych ano bo ktoś ważny zainterweniował. Jak są układy to pewnych spraw się nie widzi i tematów unika. W końcu szefostwo też chce jeszcze trochę popracować. Inna kwestia środowisko przestępcze - skarbowiec też chce żyć, a nie być zastraszany jak to nie raz bywa.
8: propaganda z IP: 79.186.43.* (2009-03-26 12:04)
Znając realia, łatwiej kontrolować tych co nie zagrożą obecnej władzy no i mają zbyt mało kasy by się procesować...czyli nadal przekrętasy z dużą forsą...górą!!! Im nic nie grozi, bo ta władza POpiera tych co mają dobrze wypchane portfele, a tych co czują braki:D... można POmiatać...chociażby POmysły co do nowożeńców, hehehe, trzeba się będzie tłumaczyć z prezentów finansowych...
9: filologini z IP: 83.11.163.* (2009-03-26 17:57)
Polska to już państwo policyjne. Co my tu jeszcze robimy? Już dawno należało stąd wyjechać zamiast całe życie pracować na złodziei u koryta.
10: Teresa z IP: 77.254.1.* (2009-03-26 22:02)
Fiskus niech się przyjrzy się swoim urzędnikom ukrywającym przychody !
Parzcież tajemnicą poliszynela jest, że 95 % urzędników dorabia, prowadząc
księgi ( ogólnie rzecz nazywając) znajomym przedsiębiorcom , doradztwo, itp.
Jak dobrze żyją skarbowcy, gdzie i z kim bywają od lat na wczasach , to nie śni się zwykłemu „Kowalskiemu”. Co na to ich szefowie?
Prowadzenie ewidencji wyrobów akcyzowych jest warunkiem zwolnienia

Osoba, która kupiła działkę z budynkiem w ogrodzie działkowym, nie będzie musiała płacić podatku od nieruchomości od budynku, pod warunkiem że nie przekracza on 25 lib 35 mkw. powierzchni.