Jednym z takich obowiązków jest konieczność (lub jej brak) poboru zaliczki przez przedsiębiorcę, od dochodów uzyskiwanych przez takiego pracownika z tytułu pracy wykonywanej poza Polską. Począwszy od 2007 rok, zgodnie z art. 32 ust. 6 ustawy o PIT, pracodawca nie pobiera zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych od dochodów uzyskanych przez pracownika z pracy wykonywanej poza granicami, pod warunkiem że podlegają one lub będą podlegać opodatkowaniu poza terytorium Polski. Przepis ten słusznie pozwala nie wpłacać zaliczek do polskiego systemu podatkowego, jeżeli to kraj wykonywania pracy ma prawo do opodatkowania dochodu.

Niestety, w wyroku z 16 lutego 2012 r. jeden z wojewódzkich sądów administracyjnych uznał, że w sytuacji, gdy pracownicy oddelegowani do pracy za granicą przed upływem 183 dni rozwiążą stosunek pracy i wrócą do Polski, całość ich dochodów podlegać będzie opodatkowaniu wyłącznie w Polsce. W takim przypadku do obowiązków płatnika należy dokonanie korekty listy płac, naliczenie podatku oraz odprowadzenie zaliczek wraz z odsetkami na konto urzędu skarbowego.

Zgadzając się z pierwszą częścią tezy tego wyroku, trudno jednak przejść do porządku dziennego nad kwestią konieczności zapłaty zaliczek na podatek dochodowy. Oznacza to bowiem, że np. w sytuacji, w której z powodów niezależnych od przedsiębiorcy jego pracownicy wrócą do Polski przed przewidywanym pierwotnie okresem zagranicznej inwestycji, będzie on obciążony odsetkami czy koniecznością korekt.

Warto pomyśleć nad doprecyzowaniem tego przepisu, tak aby był co najmniej neutralny dla przedsiębiorcy-płatnika. Nie ma przy tym jednocześnie wątpliwości, że dochód taki będzie opodatkowany w Polsce, a więc budżet państwa nie zostanie uszczuplony.