Podejście takie jest jedną z przyczyn, dla których zapłata podatku oprócz tego, że dolegliwa jest jeszcze skomplikowana. Rozszczepienie obowiązku podatkowego i otrzymania gotówki sprawia, że ustalenie podstawy opodatkowania bywa kłopotliwe. Dotyczy to w szczególności sytuacji, kiedy w chwili wykonania świadczenia nie jest jeszcze znana kwota wynagrodzenia, np. podmiot dokonujący świadczenia może oczekiwać dodatkowej premii w przypadku zaistnienia określonych okoliczności w przyszłości. Rodzi się wtedy pytanie, czy w sytuacji późniejszego zwiększenia wynagrodzenia, konieczna jest wsteczna korekta zeznań za okres, w którym powstał pierwotnie obowiązek podatkowy.

Przepisy nie rozstrzygają tej niejasności – tak jakby ustawodawca założył, że na moment powstania obowiązku podatkowego pełna wielkość podstawy opodatkowania będzie zawsze znana. Często księgowi w takich sytuacjach przyjmują bezpieczne rozwiązanie i korygują wstecz deklaracje CIT lub VAT. Należy jednak pamiętać o tym, że korekta wsteczna powinna mieć zastosowanie, jeżeli w pierwotnym rozliczeniu podatnik popełnił błąd. Jeżeli na dzień złożenia deklaracji była ona prawidłowa, to nie ma podstaw żeby ją korygować, jeżeli okoliczność wpływające na podstawę opodatkowania nastąpiły później. Dodatkowo, podstawa opodatkowania jest równie ważnym pojęciem kalkulacji podatkowej, co moment powstania obowiązku podatkowego.

Wydaje się zatem, że obowiązek podatkowy powstaje tylko w odniesieniu do ustalonej na tą chwilę podstawy opodatkowania. Jeżeli jej część ujawni się później, odpowiednia część obowiązku podatkowego również się przesunie. Z tych względów, korygowanie zeznań (i idący za tym obowiązek zapłaty odsetek karnych) nie zawsze będzie konieczne, choć sprawa ta będzie budzić wątpliwości tak długo jak nie zostanie uregulowana.