W sprawie, która była podstawą uchwały, spółka zajmująca się kolportażem prasy część kiosków prowadziła w wynajmowanych pomieszczeniach na dworcach oraz w centrach handlowych. W celu dostosowania pomieszczeń do potrzeb przeprowadzała w nich inwestycje oraz prace adaptacyjne. Jeśli dana lokalizacja generowała straty, to spółka wynajem w tym miejscu. Wyposażenie wniesione przez spółkę nie nadawało się jednak do ponownego wykorzystania i ich przystosowania do nowego miejsca ani też do odsprzedaży.

Minister finansów twierdził, że strata może stanowić koszt uzyskania przychodów tylko gdy ma charakter niezależny od podatnika. W przypadku rozwiązania umowy najmu przed zakończeniem amortyzacji nie można mówić o stracie, gdyż nie jest to zdarzenie mimowolne.

NSA nie zgodził się z tym poglądem i przyznał rację spółce. Sędzia Jerzy Płusa pokreślił, że tak wąskie rozumienie pojęcia straty, jak chce tego minister finansów, jest nieuprawnione. Sąd wobec braku ustawowej definicji straty dokonał wykładni gospodarczej i uznał, że spółka rozwiązując umowę przed czasem, kierowała się przesłankami uzasadnionymi ekonomicznie.

Mariusz Gumola, doradca podatkowy w Kancelarii Ożóg i Wspólnicy, mówi, że uchwała jest potwierdzeniem przeważającej dotychczas i korzystnej dla podatników linii orzeczniczej. Wynikało z niej, że zaliczenie niezamortyzowanej wartości inwestycji w obcym środku trwałym do kosztów podatkowych jest dopuszczalne w każdym przypadku, gdy przyczyną rezygnacji z dalszego jego wykorzystywania nie była utrata przydatności gospodarczej wskutek zmiany rodzaju działalności.

Uchwała NSA w składzie siedmiu sędziów z 25 czerwca 2012 r., sygn. akt I FPS 2/12.