Sędzia Sylwester Marciniak podkreślił, że ocena, czy decyzja wymierzająca wysokość podatku do zapłaty mogłaby zostać uchylona z różnych przyczyn we wznowionym postępowaniu, należy jednak do organu podatkowego. Sąd więc przyznał rację urzędowi skarbowemu, który odmówił włoskiemu prezesowi spółki wstrzymania wykonania decyzji. Organy podatkowe z racji tego, że nie mogły wyegzekwować kwoty VAT od spółki, obciążyły tymi zaległościami właśnie jej prezesa. Prezes nie odwołał się jednak od tej decyzji i stała się ona ostateczna. W późniejszym czasie jego pełnomocnik złożył wniosek o wznowienie postępowania i jednocześnie wstrzymanie wykonania tej decyzji.

Organ podatkowy uznał jednak, że nie zachodzi prawdopodobieństwo uchylenia decyzji ostatecznej, ponieważ brak jest przesłanki wyjścia na jaw nowych dowodów oraz tego, że podatnik nie brał udziału w postępowaniu nie z własnej winy.

Zarówno sąd wojewódzki, jak i NSA przyznały rację fiskusowi. Zainicjowanie wszczęcia postępowania wznowieniowego przez podatnika nie oznacza automatycznie, że przez samo złożenie wniosku postępowanie będzie wznawiane. Następuje to dopiero, gdy organ podatkowy stwierdzi dopuszczalność takiego wznowienia w formie postanowienia. Dopiero po tym możliwe jest merytoryczne rozpoznanie wniosku podatnika o wstrzymanie wykonania decyzji ostatecznej.

Wyrok jest prawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 7 lutego 2012 r., sygn. akt I FSK 531/11.