Spółka, wykonując usługi transportu międzynarodowego, wykorzystywała m.in. naczepy wyposażone w agregaty. Agregaty były zasilane nie tylko olejem napędowym, ale też opałowym. Organ podatkowy uznał, że z zakupionego oleju opałowego większą jego część zużyto do napędu agregatów chłodniczych i samochodowych. W związku z tym spółka zmieniła przeznaczenie części oleju opałowego zakupionego z preferencyjną stawką akcyzy, zużywając go na cele napędowe. Silnik służący do napędu agregatów chłodniczych nie jest urządzeniem grzewczym, a użyty w nim olej opałowy nie był przeznaczony na cele opałowe.

Spółka nie zgodziła się z tym, twierdząc, że przeznaczenie oleju opałowego na cele grzewcze ma miejsce, jedynie gdy wytworzenie ciepła jest bezpośrednim następstwem spalania oleju. Wobec tego wniosła skargę do sądu, uzasadniając, że agregaty służyły nie tylko do chłodzenia naczepy, ale też do jej ogrzewania, a organy podatkowe nie powołały biegłego do oceny procesu spalania.

Sąd uznał, że decyzja organów podatkowych była słuszna, ponieważ jeśli przepisy nie definiują pojęcia opalania, to odwołać się należy do definicji słownikowej, która opalanie wiąże z wytworzeniem ciepła. Z kolei cele napędowe związane są nie z wytworzeniem ciepła, ale z wprawieniem w ruch maszyny. Spółka złożyła kasację do NSA, który jednak ją oddalił.

Jak tłumaczyła sędzia Zofia Przegalińska, wykorzystanie oleju opałowego na cele napędowe nie oznacza jego przeznaczenia na cele grzewcze i dla celów opodatkowania akcyzą należy odróżnić powstanie energii mechanicznej w wyniku spalania oleju od energii cieplnej, która warunkuje zastosowanie niższej stawki. Wyrok jest prawomocny

SYGN. AKT I GSK 286/10