Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził prawo do odliczenia VAT z faktury zaliczkowej, która została opłacona z dwumiesięcznym opóźnieniem. Sąd uznał, że w takim przypadku podatnik ma prawo do rozliczenia podatku w miesiącu, w którym zaliczka została faktycznie uiszczona.

– Sprawa jest interesująca, bo wystawianie faktur zaliczkowych przed uiszczeniem zaliczki to częsta praktyka obrotu gospodarczego – zauważył sędzia NSA Janusz Zubrzycki.

Nie ma to znaczenia, jeśli zapłata nastąpi w tym samym miesiącu. Problem z odliczeniem pojawia się, gdy zaliczka zostanie zapłacono w innym okresie. NSA uznał, że sąd I instancji prawidłowo oddalił skargę spółki, jednak nie zgodził się z uzasadnieniem wyroku. W jego ocenie sama faktura zaliczkowa nie jest podstawą odliczenia podatku. Konieczna jest faktura potwierdzająca jej otrzymanie.

W przypadku skarżącej spółki zapłata zaliczki nastąpiła dwa miesiące po wystawieniu faktury zaliczkowej. Dlatego obowiązek podatkowy powstał za grudzień 2006 r. Słusznie więc przyjęto, że spółka nie mogła rozliczyć podatku za październik 2006 r., kiedy otrzymała fakturę zaliczkową. Zdaniem NSA nie ma możliwości rozliczenia podatku przed powstaniem obowiązku podatkowego. Przepisy wykonawcze określają zasady wystawiania faktur zaliczkowych. Terminem początkowym do wystawienia takiej faktury jest moment otrzymania części lub całości zaliczki, a końcowym: nie później niż 7 dni od jej otrzymania.

W spornej sprawie faktura zaliczkowa była wystawiona błędnie. NSA podkreślił, że korekta deklaracji jest możliwa tylko wtedy, gdy faktura była wystawiona prawidłowo.

Niemniej jednak NSA uznał, że podatnika nie można pozbawić prawa do odliczenia VAT. W tej sytuacji spółka powinna dokonać odliczenia w deklaracji za grudzień, czyli miesiąc, w którym powstał obowiązek podatkowy. Jak podkreślił NSA, pozbawienia spółki prawa do odliczenia VAT godziłoby w zasadę neutralności VAT oraz konstytucyjną zasadę proporcjonalności.

Wyrok jest prawomocny.

Sygn. akt I FSK 1079/09