ORZECZENIE

Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że podatnikowi, któremu zwrócono opłatę skarbową po terminie, należą się odsetki. Sąd nie zgodził się z organami podatkowymi, że w przypadku opłaty skarbowej nie ma zastosowania Ordynacja podatkowa o nadpłacie. Sąd zwrócił uwagę, że Ordynacja podatkowa opłaty traktuje jak podatek. Nadpłatą jest nadpłacony lub nienależnie zapłacony podatek. Jak podkreślił sędzia sprawozdawca Stefan Babiarz, nadpłata powstaje także wtedy, gdy w późniejszym czasie odpada podstawa do świadczenia, np. zostaje orzeczona niekonstytucyjność przepisu. Dlatego sąd zgodził się z podatnikiem i sądem I instancji, że od zwróconej ze znacznym opóźnieniem opłaty skarbowej należało naliczyć odsetki.

Spór dotyczył starych przepisów o opłacie skarbowej. Podatnik w 2000 roku kupił działkę i zapłacił opłatę skarbową od umowy (obecnie uiszcza się podatek od czynności cywilnoprawnych). Potem okazało się, że został wprowadzony w błąd i z tego powodu uchylił się od skutków zawartej umowy. W konsekwencji cała transakcja została anulowana, a podatnik wystąpił o zwrot opłaty skarbowej. Organy podatkowe przez kilka lat nie chciały uznać prawa do nadpłaty. Żądały orzeczenia sądu cywilnego. Ostatecznie po pięciu latach orzekły o jej zwrocie, ale bez oprocentowania. W ich ocenie zwrócona opłata nie stanowiła nadpłaty w rozumieniu Ordynacji podatkowej. Przepisy o opłacie skarbowej nie zawierały ani terminu, ani trybu zwrotu, ani też oprocentowania. Sądy administracyjne nie podzieliły tego poglądu i nakazały naliczenie odsetek. Wyrok jest prawomocny.

Sygn. akt II FSK 596/08

10 proc. wynoszą obecnie odsetki od zaległości podatkowych