Wydawać się mogło, że wraz z odejściem czasów PRL skończyły się absurdy dnia codziennego. Duch minionej epoki jednak żyje.
Nałożenie obowiązku aktualizacji danych z jednoczesną niemożnością jego wykonania to surrealizm w czystej formie. Ani urząd gminy, ani urząd skarbowy nie poczuwają się do przyjęcia wypełnionych formularzy. Przedsiębiorca niemal błaga urzędnika, żeby ten przyjął od niego druk aktualizacji. Nie tak miało być w nowej Polsce. Sytuacja przypomina bardziej paranoiczny sen niż rzeczywistość w państwie należącym do Unii Europejskiej.
1: Mdr z IP: 62.233.200.* (2010-02-25 09:56)
Wystarczy wysłać pocztą, a burmistrz albo naczelnik jak już dostanie musi przyjąć i rozpatrzeć allbo przekazać według właściwości :)
...co nie zmienia faktu, że to chore.
Prowadzenie ewidencji wyrobów akcyzowych jest warunkiem zwolnienia

rwa sezon prac remontowo-budowlanych. Osoby, które decydują się na zmiany w domach i mieszkaniach, mogą odzyskać część VAT zapłaconego przy zakupie materiałów budowlanych. Rekompensata dotyczy nie tylko ogólnie pojętej budowy i remontów.